Risen zakazany w Australii. Domniemani winni - seks i prochy. Nowe screeny

Australijska Classification Board, czyli organ odpowiedzialny za przyznawanie ograniczeń wiekowych, odmówiła sklasyfikowania nowego erpega twórców serii Gothic. Oznacza to tyle, że gra nie została w ogóle dopuszczona do sprzedaży.
Oficjalny powód skazania Risena na niebyt w Australii nie został podany, ale można domyślić się, że winne sa treści erotyczne oraz możliwość przypalenia z fajki wodnej podejrzanego zielska relaksacyjnego. Jeżeli chodzi o te pierwsze, gra pozwala odwiedzać portowy dom publiczny i korzystać z usług panienek lekkich obyczajów. Nie pokazuje jednak, jak owe usługi wyglądają. To sam w sobie zdecydowanie nie jest powód, by zakazywać dystrybucji gry. Nie od dziś wiadomo jednak, że australijska Classification Board jest nieprzejednana w temacie narkotyków i bez wahania uziemia produkcje zawierające motywy z nimi związane. Wcześniej problemy na Antypodach miał między innymi Fallout 3. Wydawca postapokaliptycznego erpega zdołał jednak udobruchać Australijczyków, wprowadzając do gry drobne zmiany. Czas pokaże, czy na to samo zdecydują się ludzie z Piranha Bytes.
Przy okazji zachęcamy do odwiedzenia galerii, w której zamieściliśmy sporo nowych screenów z Risena. TUTAJ natomiast znajdziecie parę moich słów o wrażeniach z bety gry. Dłuższy tekst znajdziecie w najbliższym numerze CD-Action.
| Podziel się: | ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Podziel się | Tweet | ![]() |
Wasze komentarze, opinie, uwagi
|
niedziela, 4 października 2009, 19:58 guru111
Maja pecha, ciekawe co by bylo jak gra miala efekty z Postala
|
|
czwartek, 20 sierpnia 2009, 22:20 Zizu
Zawsze (chyba) mogą kupić na ebay'u. gorzej jak zabronią posiadania gry. Nie powinno się zakazywać wydawania jakiejkolwiek gry. Walną znaczek 18+ i grasz na swoją odpowiedzialność, a tak to eBay i piractwo. Żal mi ich...
|
|
środa, 19 sierpnia 2009, 21:21 matrixo1997
Nie no to ze w grze jest fajka wodna to jeszcze nie powod zeby ludzie se w nia grac nie mogli :/ lol
Choc ci ktorzy maja dobre lacze to wcale nie maja tak zle oprocz tego ze gra nie bedzie w ich jezyku :D |
|
środa, 19 sierpnia 2009, 15:13 cat
Bo jak jakiś koleś zobaczy w grze fajkę wodną to od razu poleci zrobić sobie w ogródku plantację marychy i zacznie rozprowadzać albo samemu używać, prawda?
|
|
środa, 19 sierpnia 2009, 15:09 cat
Ta, a jak znajdą u nich na dysku piracką kopię to zatrzymają nie za piractwo, tylko za posiadanie gry o nieodpowiednich treściach :P
|
|
wtorek, 18 sierpnia 2009, 14:38 H4ku
Przynajmniej beda mieli wymowke, zeby piracic :P
|
|
niedziela, 16 sierpnia 2009, 10:21 mateusz66
Szkoda mi australijsich graczy-w wiekoszosc dobrych gier albo nie zagraja albo dostane je w tak okrojonej wersji,ze PEGI mogle by je wtedy sklasyfikowac na 7+...
|
|
sobota, 15 sierpnia 2009, 13:37 Glegus96
Dobrze że australijska Classification Board nie jest tak wrażliwa na przemoc, bo by tam nie mieli w co grać. Współczuje. A swoją drogą PuszekOkruszek i inni poniżej mają racje.
|
|
środa, 12 sierpnia 2009, 8:32 Maciek11k
o lol współczuje australijskom
|
|
środa, 12 sierpnia 2009, 6:54 KMyL
A myślałem, że nasz rząd to banda moronów . . . A jednak nie !!!
Czasem potraficie podnieść na duchu - ale australijskich graczy mi szkoda :/ |
Podobne newsy
Najczęściej czytane
Najczęściej komentowane
Artykuły
Galerie zdjęć
Wideo
Gry A-Z
Archiwum
Tagi






















