Co daje konto w serwisie cdaction.pl?
Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.
Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.
| Newsy | Artykuły | Magazyn | Wideo | Galerie | Gry A-Z | Forum | Konkursy |
Wyniki finansowe Nintendo i Sony - giganci branżowi w nieciekawej sytuacji [UPDATE]
Na pierwszy ogień weźmy Sony. W pierwszym kwartale (licząc od zamknięcia poprzedniego okresu rozliczeniowego), zakończonym 30 czerwca, koncern odnotował osiemnastoprocentowy spadek (w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego) w przychodach ze sprzedaży gier, dzięki czemu do kasy firmy napłynęło ponad bilion jenów (tak przynajmniej podają zachodnie serwisy, co jest dość dziwne, zważywszy na wyniki Nintendo, dostępne niżej). Za tak słabe wyniki wini się słaby kurs japońskiej waluty.
Nie lepiej jest jeśli chodzi o sprzedaż najnowszych konsol z rodziny PlayStation – PS3 i PSP. Ta pierwsza rozeszła się w liczbie 1,1 miliona egzemplarzy (w roku ubiegłym: 1,6 miliona), zaś kieszonsolka znalazła jedynie 1,3 miliona nabywców (rok temu aż 3,6 miliona). Co jednak ciekawe, wiekowa PS2 radzi sobie nadspodziewanie dobrze – na „peesdwójkę” zdecydowało się aż 1,6 miliona klientów (rok temu 1,5 miliona), dzięki czemu okazała się ona lepsza od swej młodszej siostry!
Jednakże spadki Sony są niczym, jeżeli spojrzeć na wyniki Nintendo. Przychody ze sprzedaży tej firmy są niższe aż o 40,1 procenta (wyniosły 253 miliardy jenów – rok temu 423 miliardy) w porównaniu do roku ubiegłego, zaś poziom zysków jest mniejszy o 60 procent (ze 107 miliardów do 42)!
Idealnym odzwierciedleniem nieciekawej sytuacji jest sprzedaż konsol tego branżowego giganta. Wii rozeszło się w zaledwie 2,23 milionach egzemplarzy (rok temu – 5,17 miliona). Nieco lepiej poradził sobie NDS, który znalazł się w 5,97 milionach domów (rok temu – w 6,94 milionach). Natomiast ulepszoną wersję kieszonsolki, DSi, nabyło od dnia premiery 3,65 miliona graczy.
Choć sytuacja Sony nie jest za ciekawa, to jednak największe zaskoczenie budzą wyniki Nintendo. Prawdopodobnie rynek jest już przepełniony konsolami Wii i DS – każdy, kto miał kupić, ten kupił. A jeżeli weźmiemy pod uwagę, że były one kierowane głównie do casuali – trzeba zdać sobie sprawę, że „niedzielniacy” nie eksploatują tak bardzo sprzętu, jak „hardkorowcy”, a więc nie psuje się on zbyt często. Nie zdziwiłbym się, gdyby rezultaty za pierwszy kwartał 2009 roku fiskalnego były zapowiedzią powolnego oddawania przez Nintendo tronu na rynku konsol.
Na koniec zaś największa ciekawostka. Otóż głównym powodem słabych wyników Nintendo jest... iPhone. I nie są to wnioski jakiegoś tam analityka, a słowa które padły podczas konferencji, na której wielkie N tłumaczyło się z wyników. Szok? Cóż, możliwości ten telefon ma większe od dowolnego DSa, a do tego gry na niego kosztują znacznie mniej (nawet wielkie tytuły to maksymalnie 10 dolarów, a większość można mieć za znacznie mniej; na DSa gry to około 30 dolarów) i można je kupić w dowolnym miejscu, ściągając przez Sieć...
| Podziel się: | ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Podziel się | Tweet | ![]() |
| Więcej na temat: | Sony, Nintendo, |
|
niedziela, 2 sierpnia 2009, 15:36 Mati87
Oj spokojnie spokojnie :) Ninny nie upadnie, a ta strata sprawi tylko że zmądrzeją i więcej fajnych gier zrobią. A line up Sony na 2010 i motion sensor który wprowadzą ......o nich jestem spokojny:) kryzys mamy więc nie dziwcie się
|
|
sobota, 1 sierpnia 2009, 19:46 Add3k
mnie to i tak wisi bo ja gram na kompie (i na PS1 ale to od czasu do czasu) :P
|
|
sobota, 1 sierpnia 2009, 13:42 fartuess
Z powodu Wii się cieszę, a z powodu PS3 jestem trochę zawiedziony. Ale pytanie: Kiedy M$owi się w końcu porządnie oberwie? :D
|
|
piątek, 31 lipca 2009, 22:28 Kawalorn
E tam większe szanse na konwersje GoW w takiej sytuacji. :)
|
|
piątek, 31 lipca 2009, 21:38 nabukadnezar
Wiedziałem, że tak będzie :) Szkoda mi tylko Sony, za stworzenie GoW zasługują na przychylność wszystkich graczy.
|
|
piątek, 31 lipca 2009, 14:49 Kawalorn
Też jak wiadomo te firmy niezbyt nadążają za tym co się dzieje na rynku przekonane o własnej nieomylności (np. DRM w przypadku EA). po za tym zaczęli je robić jak jeszcze sytuacja była dobra i się nie opłaca teraz przestać więc to nic nie znaczy.
|
|
piątek, 31 lipca 2009, 11:52 MasterofWar
Dlatego Niny jak i inni producenci gier na Wii ciagle wypuszczają nowe gry dla "Casuali", typu EA Active, Wii Fit i wiele innych. I ciągle na tym zarabiają. A Baza użytkowników Wii siega ponad 50 mln wiec "poważne" gry znajdują też bardzo wieli odbiorców.
|
|
piątek, 31 lipca 2009, 11:31 Kawalorn
takiej potrzeby i poprostu to powoli staje się mało dochodowy interes.
|
|
piątek, 31 lipca 2009, 11:31 Kawalorn
@ Masterofwar Zawsze na początku się zarabia na takich rzeczach ale jak widać to źródełko nie jest zbyt głębokie. Casualowcy nie kupują dużo gier ponieważ ich gry starczą im na dłużej jeśli nie na zawsze. W końcu przestaną kupować gry bo nie będą czuli...
|
|
piątek, 31 lipca 2009, 8:37 Sandro
kryzys... teraz wszyscy poza Ferrero tracą :) (Ferrero to Włoch produkujący czekoladki j/c :))
|
Podobne newsy
Najczęściej czytane
Najczęściej komentowane
Artykuły
Wideo
Gry A-Z
Archiwum
Tagi