EA DICE poinformowało, że już 8 lipca odbędzie się premiera nowego sieciowego shootera z cyklu Battlefield, czyli Battlefield 1943. Niestety najpierw zagrają w niego posiadacze konsol, PC-towcy będą musieli poczekać.
Gra zostanie udostępniona 8 lipca i będzie można ją pobrać przy pomocy usługi Xbox Live (w cenie 1200 MS Points) lub PlayStation Network (cena w PLN jeszcze nieznana). Całość ma ważyć zaledwie 560 MB, co jest o tyle dużym osiągnięciem, że będzie zawierać klasyczne mapy z gry Battlefield 1942 (Gudalcanal, Iwo Jima, Wake Island i dodatkowo ukrytą początkowo Coral Sea), stworzone w silniku Frostbite, umożliwiającym m.in. daleko posuniętą destrukcję otoczenia. Ponadto w grze znajdą się również dziesiątki rodzajów broni, kilkanaście maszyn bojowych oraz obsługa rozgrywki nawet do 24 graczy jednocześnie.
Niestety posiadacze PC-tów będą musieli poczekać na grę co najmniej do września - spóbujemy jednak zagrać w nią wcześniej na konsoli i nasze wrażenia na pewno przedstawimy na stronie. A zanim to się stanie, mamy dla was - na osłodę - trailer udostępniony przez EA z okazji ogłoszenia daty premiery Battlefield 1943:
Ja też kupię :D Mmmm... ale grafa - oczywiście na moim P4 2,8GHz [jeden rdzeń - dla niepoinformowanych], Radeon'ie 9550 256MB [Dx9 i Shader2] i z 512MB RAM'u DDR nie pójdzie ;(
Uwielbiam tę muzyczkę z BFa ^^ Gra zapowiada się fajnie więc pewnie ją kupie. Ale chyba bardziej czekam na Bad Company 2. Wiadomo już może kiedy wyjdzie?
baaaaaaaardzo rzadko, raczej będzie dochodziło jedynie do regularnych potyczek o flagę. (wiem co mowię, wiem jak wygląda CQ w BF 2 np na Wake w 10 vs 10 - poprostu nuda)
"obsługa rozgrywki nawet do 24 graczy jednocześnie. " Powinno być obsługa TYLKO do 24 graczy jednocześnie bo 20 graczy to za mało na jedną strone w CQ w BF ... Poza tym przy 24 graczach takie sceny jak są ukazane w trailerze, bedą zdarzały się baaaaaardzo
Jaka tam osłoda, to są Katiusze(że se tak zażartuje...), że sobie o tym przypominam... DO WRZEŚNIA!? No, jakoś przetrwam bez tych trofeów w kształcie oczu. I do nie byle jakich. Skośnych.