Nasi czytelnicy nie lubią podstępnych nagłówków newsów, dlatego nie będziemy udawać, że chodzi o asasyna z Assassin´s Creed. Mimo to warto zobaczyć najnowszy zwiastun z nowej wersji Wolfensteina, by przygotować się do zbliżającej się wielkimi krokami premiery tej gry.
Oto nowy trailer, którego największą atrakcją jest prezentacja "asasyna", czyli zbójcy, jednego z ciekawszych przeciwników z gry Wolfenstein. Widziałem go w akcji na E3 i nie jest tak groźny, jak to tu pokazano. Za to sama gra okazuje się zaskakująco dobra. To pod względem klimatu stary, klasyczny Wolf, ale w nowoczesnym "mundurze". Warto na niego czekać, tym bardziej, że nie będzie to długie oczekiwanie - premierę wyznaczono na lipiec (choć wciąż nie jest potwierdzona konkretna data). A oto trailer z Assassinem:
Tak to jest gdy wskrzesza się legendy znane tylko ze słyszenia dla wielu graczy. Gra zapowiada się fajnie, co niestety nie przekłada się zawsze na sprzedaż. Dobrze, że chociaż wymagania będą niskie.
Ta gra naprawdę zapowiada się an totalne dno. A tak miałem nadzieję na jakiś mały przełom dzięki któremu gry nabrałyby nowego rozmachu. Jak to mówią nadzieja matką głupich.(Ten komentarz sponsorowany jest przez producenta śmieżelków)
Wcześniejsze komentarze pisał mój brat który był po delikatnym drinku i zapomniał się zalogować na swój profil:). Jego zdanie było takie a nie inne. A moje zdanie na ten temat jest na razie nie zmienne czeli takie że ta gra to będzie
Gdzie czasy Hitlera z obrotówkami zamiast rąk. A ten Assassin faktycznie bardzo podobny do tego z Feara. Nawet ma na plecach takie śmieszne kominy jak tamten.
IMO zapowiada się nieciekawa gra, w której na siłę dorzucają elementy horroru....id niestety nie potrafi chyba już tworzyć przełomowych, genialnych gier... ;c
Genialne assassin jest bardzo podobny do tego z feara. Czekałem tyle lat i co? Nowy Wolf zapowiada się koszmarnie z zwiastuna na zwiastun coraz gorzej!