Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HIT[Po mojemu] Równowaga musi być

Adzior niedziela, 19 lutego 2012, 13:00 O grach inaczej
Activision znów na językach
Activision znów na językach

Ostatnia popisowa akcja związana z Activision, sequelem Black Ops i pewnym francuskim blogiem o grach dowodzi pewnych zjawisk nie tylko branżowych, lecz także – ogólnie – rynkowych. Po pierwsze, poważni gracze miewają dziwne humory. Po drugie, jeśli powstaje spór o zabarwieniu etycznym, czasem bierze się z błahego powodu.

Pamiętacie aferę związaną z wyrzuceniem Jeffa Gerstmanna z serwisu GameSpot? Niespełna pięć lat temu Eidos wpompował sporo pieniędzy w reklamę pierwszej części gry Kane & Lynch na wspomnianej stronie. Gerstmann w owym czasie recenzował produkcję i wystawił jej notę wskazującą, że jest nieźle, ale jeśli z tej mąki ma być chleb, to co najwyżej czerstwy. Redakcja postanowiła pożegnać Jeffa, który wraz z kilkoma kolegami z zespołu GameSpot (odeszli, bo taki stan relacji w firmie im nie odpowiadał) założyli Giant Bomb, który funkcjonuje i prezentuje się bardzo dobrze. Co prawda, GameSpot na liście najpopularniejszych stron o grach zamyka podium, a Bomba znajduje się dziesięć oczek niżej (tuż za FileFront) jednak Gerstmann siedzi na równi obok Johna Davisona z GameSpot podczas wybierania laureatów Video Game Awards. Nie taki zły finał iście żenującej historii.

Ale to było jesienią, kiedy ludzi dopadała depresja i siadały nastroje, więc można obarczyć złą aurę częścią winy. Na kogo jednak mamy liczyć i z czyjej strony oczekiwać dziwnych zachowań, kiedy mrozy przestają doskwierać, a humory zaczynają dopisywać? Na ulubienicę publiczności, czyli Activision. Wydawca próbował wymóc na autorze francuskiego bloga Gameblog usunięcie newsa o plotce, jakiej dostarczył Amazon – w produkcji rzekomo miałby znajdować się sequel Call of Duty: Black Ops. Jak wynika z wywiadu przeprowadzonego przez Evana Narcisse z Kotaku, kontakt firmy z twórcą strony, Gregorym Szriftgiserem,  nie był szczególnie płynny, ponadto próbowano ingerować w treści publikowane na jego stronie, po czym tupnięto nogą i wlepiono Gameblog na czarną listę. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że Activision nie chciało podać dokładnych powodów, dlaczego ma być tak, a nie inaczej, poza brakiem oficjalnej zapowiedzi. Znak zapytania w tytule newsa jasno sugeruje, że to plotka, poza tym jeśli wchodzimy na czyjeś podwórko, to chociaż wytłumaczmy gospodarzowi, dlaczego oknem, a nie drzwiami. Co ciekawe, wielki wyciek informacji o Modern Warfare 3 żadną aferą się nie skończył. Może dlatego, że gracze się domyślali, że był on kontrolowany. A może faktycznie Black Ops 2 jest melodią dalekiej przyszłości, a marka Call of Duty dostarczy nam w tym roku czegoś innego? Wątpliwe, choć możliwe. Ale nie na tym chciałem się skupić.

Relacje dziennikarzy z wydawcami często są przedmiotem różnych dyskusji. Rozmaite układy nie są nowością, więc doczekały się swego rodzaju społecznego przyzwolenia. Media nie istnieją bez wydawców, wydawcy nie istnieją bez mediów. Sieć wzajemnych zależności jest nierozerwalna i obie strony są skazane na życie w mutualizmie. Jedni wydają nowe cuda w plastikowych pudełkach, drudzy te cuda oceniają, dzięki czemu można je dobrze sprzedać. Dziwię się zatem Activision, które rynkową pozycję ma na tyle silną, że mogłoby sobie podarować niepotrzebne wyskoki. Zwłaszcza, że jeśli pojawi się plotka dotycząca gier firmy, to w kilkanaście minut oblatuje Ziemię kilkukrotnie i raz dociera do jej wnętrza, spala się i więcej o niej nie słyszymy. A Activision z sobie wiadomych powodów dopadło akurat francuską redakcję. Mogli pozostawić czytelników zaciekawionych i ewentualnie rozwiać ich wizję oficjalną zapowiedzią w przyszłości. Zamiast tego zdecydowano się na dziwaczny ruch, wizerunkowo niepasujący do wielkiej firmy, która wydatnie przyczynia się do rozwoju (przynajmniej na papierze) naszej ulubionej branży i kreuje się na przyjazną dla wiernych fanów. Innymi słowy, śmiechem przez łzy parafrazując Rona Weasleya – dlaczego Francuzi? Dlaczego to nie mogły być motyle?

Zirytowany czytelnik Kotaku pisał krótko, zwięźle i dobitnie na ten temat:

Ogarnij się, ty durna, pi... firmo, jest powód dla którego nie kupuję żadnej z waszych zas… gier, nie tylko dlatego, że CoD to seria z d…, ale też dlatego że odmawiam wspierania firmy, która reprezentuje wszystko, co złe w korporacyjnej Ameryce.

Ja od tak radykalnych sądów się odżegnuję, bo Activision jest mi obojętne i mógłbym je polubić i znienawidzić za tyle samo powodów, co każdą inną firmę na rynku. Mam jednak drobny, osobisty apel do growego giganta. Nie róbcie, psia kość, komedii. Nie widzę praktycznie nic złego w waszych praktykach rynkowych, bo jak mieć pretensje do kogoś, kto zapewnia podaż towaru, na który jest zapotrzebowanie. Jestem pewny, że w minutę znalazłbym pięćset osób, które oddałyby kończynę, by być w skórze Koticka. Ale naprawdę, wolałbym słyszeć wiadomości o coraz lepszym rozwoju fundacji Activision dla weteranów wojennych, niż dowiadywał się o godnych pożałowania akcjach, będących wodą na młyn dla haterów. Dla równowagi - bo kiedy zewsząd docierają do mnie krzyki przeciwne wydawcy, robi się nudno. Jeśli ktoś posłyszy mój głos…

Więcej na temat: Po mojemu, FPS, Treyarch, LEM, Activision Blizzard,
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
wtorek, 21 lutego 2012, 1:27   k0lair
@MrObjecive Bethesda wpadła kiedy stworzyła Horse Armor.
poniedziałek, 20 lutego 2012, 18:58   Azariah
Adzior to satanista!
DOWÓD 1 http:p4.kciuk.pl/p4.kciuk.pl/f1afbdee519900331b62659bca60f72f.jpg
poniedziałek, 20 lutego 2012, 18:03   akk
Hehe, no i całe szczęście, że zaczęli bo prawie się już oglądać nie da :P. Mam nadzieję, że w końcu 75% graczy też na coda zacznie marudzić, popyt się skończy i za rok / dwa, acti zaskoczy nas czymś dobry.. ech marzenia ;)
poniedziałek, 20 lutego 2012, 17:42   MrObjective
Wiecie mi chodziło o takie naprawdę głośne sprawy... wydaje mi się, że tylko THQ i 2K nie mieli jakieś naprawdę chorej akcji. Im najlepiej, życzę czekając na kolejne Bioshocki czy Warhammery oraz wielki powrót Homeworlda:D A i jeszcze chyba Square Enix? Czy oni z czymś przegięli pałkę? A Bethesda?
poniedziałek, 20 lutego 2012, 17:36   RalfTriclinum
@akk no, ze na Housa nikt nie marudzi to lekka przesada :)
poniedziałek, 20 lutego 2012, 17:26   akk
@RalfTriclinum a możesz rozwinąć? Bo na lol, to ciężko coś odpowiedzieć ;).
@Goose - Civ V nie zaliczyłbym też to najbardziej udanych premier - Goty z kilkoma DLC, które niewiele wnoszą, niedługo nowy dodatek (i co później znowu goty? - nie rozumiem trochę polityki tutaj).
THQ może faktycznie większej wpadki nie mieli, ale pytanie ile jeszcze pożyją. Kilkaset milionów dolarów strat dobrze nie wróży.
poniedziałek, 20 lutego 2012, 13:46   Goose
@MrObjective - 2k ? 2k najwiekszą wpadkę miało z mafią 2, wyciętą do granic możliwości
poniedziałek, 20 lutego 2012, 12:35   ema
To ze gracze konsolowi sa ograniczeni (...) tak jak same konsole, nie znaczy, ze takie g... trzeba od razu robic na PC. Np. UbiSoft i ich Ghost Recon, Rainbow Six, Silent Hunter, Far Cry. Kazda kolejna gra jest coraz gorsza - konsolowa. Bezmyslne arcade dla noobow. Na konsoli takie gnioty sie przyjma, ale zeby na PC?! Tak samo EA i Need For Speed. Duzo przykladow.
poniedziałek, 20 lutego 2012, 12:29   ema
W tym biznesie nie ma etyki, dlc, online pass, wmawianie graczom roznych niestworzonych bajek i inne. Licza sie tylko pieniadze. Dac jak najmniej za jak najwiecej, a potem jeszcze doic. Gracze to glupcy a te wszystke firmy to wykorzystuja. Robia z nimi co chca, a ci i tak wala drzwiami i oknami po ich gry. Najgorsze sa konsole. Wiekszosc gier nawet na PC juz jest "ukonsolowiona", wszelkiego typu pomoce/podpowiedzi/ulatwienia/uproszczenia.. wszystko to przychodzi z konsol.
poniedziałek, 20 lutego 2012, 12:20   RalfTriclinum
@akk lol

Podobne newsy

Call of Duty: Black Ops II vs. Medal of Honor: Warfighter - wielki pojedynek na spoty reklamowe. Który lepszy?

News
sobota, 19 maja 2012

call-of-duty-black-ops-ii-vs-medal-of-honor-warfighter---wielki-pojedynek-na-spoty-reklamowe-ktory-lepszy Dzisiaj miały miejsce dwa wielkie pojedynki - Chelsea Londyn zmierzyła się z Bayernem Monachium w finale Ligi Mistrzów, a Call of Duty: Black Ops II starło się z Medal of Honor: Warfighter na reklamy telewizyjne. Obie są świetne, ale który lepszy?

Komentarzy:
177

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

Po cichu, dyskretnie – choć przy akompaniamencie trailerów na YouTube i aplikacji na Facebooku – powracają Duchy, najbardziej elitarna jednostka amerykańskiej armii. Ghost Recon: Future Soldier to nowe spojrzenie na serię, próba “rozruszania” jej w sposób, który ma uczynić ją atrakcyjną dla obecnej generacji graczy. Zaskakująco udana. Recenzja cdaction.pl! 

Komentarzy:
19

Rok 1945 Berlin. Niezwyciężona jeszcze parę lat temu III Rzesza broni się ostatkiem sił przed naporem aliantów zachodnich z lewej i Związku Radzieckiego z prawej strony. Tak uczą w szkołach, ale w Sniper Elite V2 całą Rzeszę rzuca na kolana jeden gracz. Nasz redakcyjny gem!

Komentarzy:
7

Na pierwszym pokazie Crysisa 3 zaskoczyły nas trzy rzeczy. Po pierwsze: prezentowana gra zdawała się kompletna. Po drugie: mimo pozorów gotowości jej premiera planowana jest dopiero na 2013. I wreszcie po trzecie, najważniejsze: jak bardzo spodobała nam się ta odświeżona formuła strzelanki taktycznej. W liczbie mnogiej - ale jedyny i niepowtarzalny - do nowego Kryzysu przekonuje gem

Komentarzy:
12

Przygotujcie zapas środków przeciwbólowych. Max Payne powraca. Nie widzieliśmy go dziewięć lat, ale zapewniam – wciąż jest równie wrukwiony, jak wtedy, gdy rozprawiał się z Vladimirem Lemem. Recenzja cdaction.pl! 

Komentarzy:
143

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z