Co daje konto w serwisie cdaction.pl?
Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.
Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.
| Newsy | Artykuły | Magazyn | Wideo | Galerie | Gry A-Z | Forum | Konkursy |

Redakcja serwisu Develop miała przyjemność porozmawiać z Davidem Cagem o sposobie, w jaki twórca Heavy Rain kreuje swoją markę. Jak mówi główny projektant ze studia Quantic Dream, celem jego działalności nie jest zarabianie pieniędzy i odcinanie kuponów od znanych tytułów.
Na pytanie, w jaki sposób David Cage prowadzi swoją markę, ten odpowiedział:
Marka Davida Cage'a, jak ją nazwałeś, nie opiera się na przymusie tworzenia sequeli. Bazuje za to na marce, która jest imieniem twórcy, a nie Heavy Rainem 1, 2, 3, 4, 10, 12.
Cage mówił też, że podczas tworzenia gier kieruje się tworzeniem nowych pomysłów, a nie parciem na zarabianie pieniędzy.
Pozwól mi być głupim przez chwilę - nie siedzę w tym biznesie dla pieniędzy. Napisałem Heavy Rain, bo się nim ekscytowałem, bo można było przez niego coś wyrazić. Owszem, mógłbym zrobić Heavy Rain 2, ale wszystko zostało już przeze mnie powiedziane. Przestrzeń do tworzenia nowych pomysłów, do robienia czegoś, co zatrzęsie ziemią - oto siła Quantic Dream.
Dowiedzieliśmy się też, że twórca Heavy Rain jest daleki od kryzysu pomysłowości i wciąż ma energię na tworzenie zamiast odtwarzania.
Wydaje mi się, że nie mam długoterminowej strategii na poprowadzenie kariery. Na pewno nie pragnę zarobić najwięcej pieniędzy, jak to tylko możliwe. Naprawdę, widzę siebie jako autora. Ufam po prostu mojemu instynktowi. I myślę, że fani moich dzieł chcą, bym tak postępował. [...] Jestem starym twórcą gier. W tym roku kończę 32 lata. Jest tak wielu starych projektantów, którzy kierują się młodzieńczą pasją, a wraz z upływem lat ta pasja się załamuje. Zakładają rodziny i nagle myślą sobie: "Dobra, muszę zarobić dla rodziny tyle pieniędzy, ile jestem w stanie - to ma [największe] znaczenie". Jeszcze nie osiągnąłem tego stanu.
Na koniec Cage podsumował swoje myślenie jako drogę człowieka naiwnie pomysłowego.
Wciąż myślę, że robię coś ważnego. Może w tej branży zabrzmi to naiwnie, ale wciąż jestem tutaj, by być kreatywnym. Założyłem firmę zwyczajnie po to, gdyż potrzebuję struktury do rozwijania moich pomysłów.
| Podziel się: | ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Podziel się | Tweet | ![]() |
|
piątek, 30 września 2011, 16:45 luckie
Dzięki takim osobom wciąż nie straciłem kompletnie wiary w ludzi. Oby więcej twórców (nie tylko gier) z takim podejściem!
|
|
czwartek, 29 września 2011, 12:01 Mati87
@Moooras - Quantic Dreams pracuje obecnie nad dwoma projektami na ps3, niestety nie wiadomo kiedy data premiery. Ale myślę że choć jeden z nich wyjdzie na playkę pod koniec przyszłego roku.
|
|
czwartek, 29 września 2011, 11:07 Moooras
Wszystko fajnie, ale kiedy kolejna genialna gra?????
|
|
czwartek, 29 września 2011, 9:25 Martin
Też tak sobie gość gada takie frazesy, a pewnie jest w górnych 10% światowej populacji pod względem zamożności.
|
|
czwartek, 29 września 2011, 7:57 mak777
Hmm, Omikron, Farrenheit, a teraz Heavy Rain - każda z tych gier miała niepowtarzalny klimat, każda kolejna jest duchowym spadkobiercom poprzedniej. Goście z QD tworzą naprawdę kawał solidnej roboty i nie raz, aż szkoda, że nie ma kontynuacji... Farrenheita przechodziłem chyba z 10razy na wszystkie możliwe sposoby :) Robią na tym miliony czy miliardy - nie ważne - ale niech nie przestają tego robić, bo w tym fachu mało jest ludzi, którzy są ich w stanie przebić :)
|
|
czwartek, 29 września 2011, 6:26 fanpcgames
@Zglina popieram.
|
|
środa, 28 września 2011, 23:09 Vysogota
Taki OSTR gamingu ; P.
|
|
środa, 28 września 2011, 22:25 Tom12q
Ja chcę to na PC
|
|
środa, 28 września 2011, 20:59 Vantage
Oczywiście, że interesują go pieniądze - z czegoś żyć musi ,jak każdy z nas. Myślę, że tu chodzi o to, iż nie interesują go milionowe zyski, ja kw przypadku Activision.
|
|
środa, 28 września 2011, 20:10 Accoun
Subaru: Tylko, ze jemu taki brak niezaleznosci sprzetowej jest w sumie na reke. Gdyby tworzyl dla na przyklad EA lub Activision, pewnie musialby stworzyc cos innego, co zarobi ile sie da lub przynajmniej mocno ja zmienic. Sama gra sprzedala sie w chyba 2 mln kopii - mniej niz takie Gearsy, ale SONY ma mocny argument "Mamy unikalna gre, na X360 nie ma nic podobnego!" w przeciwienstwie do jakichs Gearsow, Halo lub Killzone'ow, ktore sa po prostu szuterami...
|
Podobne newsy
Najczęściej czytane
Najczęściej komentowane
Artykuły
Wideo
Gry A-Z
Archiwum
Tagi