Co daje konto w serwisie cdaction.pl?
Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.
Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.
| Newsy | Artykuły | Magazyn | Wideo | Galerie | Gry A-Z | Forum | Konkursy |
Activision: "Nad rozwojem serii Call of Duty pracuje 500 osób"
Call of Duty to bardzo istotna seria dla koncernu Actvision Blizzard. Nic więc dziwnego, że firma przeznacza na nią ogromne zasoby finansowe i przerobowe. Mimo to ujawniona liczba osób, które pracują nad cyklem, jest imponująca.
Dave Stohl z Actvision w rozmowie z serwisem VentureBeat ujawnił, że nad serią Call of Duty pracuje w sumie, uwaga, 500 osób. Rozlokowani są oni – jak mówi Stohl – „ w czterech lub pięciu studiach”.
Nad poszczególnymi odsłonami Call of Duty pracują studia Infinity Ward, Treyarch, Sledgehammer Games, Beachhead oraz Raven Software.
| Podziel się: | ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Podziel się | Tweet | ![]() |
| Więcej na temat: | Call of Duty XP 2011, FPS, Infinity Ward, LEM, Activision Blizzard, Treyarch, Licomp Empik Multimedia, |
Nasze zasoby
|
czwartek, 8 września 2011, 20:00 Koslov
Hehe, chyba źle przeczytałem tytuł. Nad CZYM pracuje 500 osób? Nad rozwojem? No, jeśli dodanie kilku gnatów to jest rozwojem to ja gratuluję poczucia humoru.
|
|
czwartek, 8 września 2011, 17:32 matiyyy
Jak zobaczyłem logo pierwszego Call of Duty w newsie odrazu mi się dobrze skojarzyło, ale jak sobie przypomniałem o ostatniej polityce Avtivision i grach po "czwórce" to zrobiło mi się niedobrze. Ta straszne jak ta firma się stoczyła, teraz dla mnie sięgnęła ona dna. Pieniądze robią z ludzi pazerne, chciwe mendy ! Bottickowi to one zasłoniły cały świat, teraz dla nich liczy się tylko kasa. Po zakupie MW2 straciłem szacunek dla Activision, po zakupie Black Opsa czuję do nich odrazę, MW3 już nie kupię !
|
|
czwartek, 8 września 2011, 12:25 zigor1
Tyle ludzi na odgrzewanego, przypominającego już kapcia kotleta? Amm to fajnie im tam się pracuje, niektórzy mają kasę za nic :D
|
|
czwartek, 8 września 2011, 11:31 le_Fey
c.d
Równie dobrze mogliby poinformować że zmienili w kibelkach papier koloru różowego na niebieski - miałoby to podobny wpływ na "rozwój" serii :P |
|
czwartek, 8 września 2011, 11:27 iuri1943
......Boję się dużych miast w MW3. Bo mągą zawalić cały rys fabularny. A Nowym Yorkiem w grach powoli zaczynam wymiotować... To miasto oprócz przepychu i wielkości prawie nie ma klimatu... jest takie.... Wielkie, betonowo-metalowo-szklane i snobistyczne...
|
|
czwartek, 8 września 2011, 11:26 le_Fey
Podstawy zarządzania - absolutnie nie ważna jest ilość pracowników, nadmiar prowadzi nawet do słynnego "gdzie kucharek sześć..." , liczy się tylko efektywność pracy danej grupy - podawane wyżej info jest po prostu nic nie znaczącym bzdetem - byle gadać o nowej produkcji - żałosne
|
|
czwartek, 8 września 2011, 11:22 iuri1943
500 osób, a nikt nie słucha obiektywnych opini fanów, o staczaniu się zerii... Jak dla mnie MW3 to ostatnia szansa dla IW na zrobienie fajnej gry z dobrą fabułą... Gdy robi się grę wojenną jak pierwsze CoDy fabuła nie jest ważna. daty i bitwy wystarczą, ale gdy wkracza się w nowoczesne klimaty thrillerów sensacyjno-politycznych warto nad fabułą troszke pokombinować, poczytać Clancyego i Ludluma... I zrobić to tak aby trzymało się kupy jak w MW1, a nie kolejnych odsłonach. Boję się dużych miast w MW3.......
|
|
czwartek, 8 września 2011, 6:39 Bzdursky
Może i ludzie narzekają, że CoD karmi nas ciągle tymi samymi pomysłami polanymi nowym sosem, ale to cały czas bardzo fajnie wchodząca mieszanka. Nie mam zamiaru psioczyć na Activision, bo w MW3 i tak pewnie zagram. Liczy się dla mnie miód płynący z gry, a tego jest pod dostatkiem w CoD - od czaqsów dwójki przy każdej części bawię się co najmniej dobrze. Ale napychać kieszeni oficjelom kasą za DLC nie mam zamiaru - to chamska zagrywka, wypuszczać cztery mapy i zgarniać za to duże bańki.
|
|
czwartek, 8 września 2011, 6:38 AoS
Jeżeli nawet fanboye danej gry zauważają i otwarcie mówią o tym, że się nie zmienia, to znaczy, że gra chyli się ku upadkowi.
|
|
środa, 7 września 2011, 23:54 Priest
500 osób pracuje nad CoD tylko co z tego skoro nie robią nic kreatywnego, ot dostają notkę z działu marketingu: "ludzie łyknęli poprzednią produkcję, robicie sequel" i robią to za co im płacą.
Fakt większość gier to typowe sequele z niewielką ilością zmian tyle że w przypadku CoD to widać bardzo wyraźnie |
Podobne newsy
Najczęściej czytane
Najczęściej komentowane
Artykuły
Wideo
Gry A-Z
Archiwum
Tagi