Co daje konto w serwisie cdaction.pl?
Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.
Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.
| Newsy | Artykuły | Magazyn | Wideo | Galerie | Gry A-Z | Forum | Konkursy |

Pierwszym przykazaniem tworzenia remake'ów powinno być: "Pod żadnym pozorem nie zawiedź fanów oryginału". Podczas prac nad 3DS-ową wersją The Legend of Zelda: Ocarina of Time doszło do pewnej ciekawej wymiany zdań, w wyniku której zdecydowano nie poprawiać... bugów.
W ostatnim odcinku cyklicznego wywiadu-rzeki, który szef Nintendo Satoru Iwata przeprowadza z pracownikami i współpracownikami swojej firmy, "spowiadali" mu się ludzie odpowiedzialni z remake The Legend of Zelda: Ocarina of Time, który niedawno trafił na 3DS-a. Jedną z największych ciekawostek, o których opowiedzieli jest to, że... postanowili zachować w grze bugi. Wszystkie, które gracze mogą pamiętać - te, z których korzystali i te, które uwielbiali przekazując je potem "z pokolenia na pokolenie" słowami: "Ej, a widziałeś to...?".
Jeden z odpowiedzialnych za remake programistów, Shun Moriya, przyznał że będąc programistą chciał razem z kolegami poprawić wszystkie bugi Okaryny. Ta propozycja spotkała się jednak z protestem wszystkich, którzy pamiętali oryginał, a którzy stwierdzili, że przecież błędy były "fajne". Jak powiedział:
Jeżeli coś po prostu nie mogło zostać, usuwaliśmy to z żalem, więc i niektórych bugów nie znajdziecie, ale zostawiliśmy tak dużo, jak tylko mogliśmy - wystarczająco dużo, by gracze mogli się uśmiechnąć napotykając coś, co pamiętają.
Co zostało? Chociażby rozpoczynanie rozgrywki z Master Swordem, czy "zamrażanie" psów. Pamiętacie jakieś inne?
| Podziel się: | ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Podziel się | Tweet | ![]() |
Nasze zasoby
|
wtorek, 28 czerwca 2011, 19:10 Progeusz
świetny motyw :D Widać ich miłość do gier ;)
|
|
poniedziałek, 27 czerwca 2011, 15:25 shmehr
Echhh wspomnienia:) grało się kiedyś w OoT i Majroas Mask na N64, a jeszcze wcześniej w Zeldy na NESie... Aż się co raz bardziej skłaniam do zakupu 3DSa :) Kusi mnie i nęci, szczególnie przez tą kochaną Zeldę :):)
|
|
poniedziałek, 27 czerwca 2011, 15:07 Imek
gothic 1 miał podobny urok bugów
|
|
poniedziałek, 27 czerwca 2011, 14:31 termick
Na forum zeldaspeedruns na bierząco można sprawdzać jakie błędy speedrunerzy znaleźli. Jedyne błędy jakie usuneli to słynny Infinite sword glitch no i ominięcie Doors of Time (jak ktoś oglądał jakiegoś speedruna z OoT to wie o co chodzi :))
|
Podobne newsy
Najczęściej czytane
Najczęściej komentowane
Artykuły
Wideo
Gry A-Z
Archiwum
Tagi