Co daje konto w serwisie cdaction.pl?
Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.
Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.
| Newsy | Artykuły | Magazyn | Wideo | Galerie | Gry A-Z | Forum | Konkursy |
Były PR-owiec Duke Nukem Forever o aferze z recenzjami: "Wybieranie, komu wysłać kopię recenzencką to normalny proces"
Jim Redner, szef agencji reklamowej The Redner Group do niedawna odpowiedzialnej za marketing Duke Nukem Forever skomentował swoją niedawną, dość kontrowersyjną krytykę kiepskich ocen gry, twierdząc, że była ona niepotrzebna. Wyjaśnił też, co miał na myśli pisząc, iż następnym razem rozważy, komu dać kopię recenzencką.
Jim Redner w tekÅ›cie opublikowanym na Å‚amach serwisu Wired stwierdziÅ‚, że wyrażanie swojej dość gwaÅ‚townej krytyki na Twitterze byÅ‚o „niepotrzebne”. DodaÅ‚ jednak, że źródÅ‚em jego frustracji byÅ‚a jedna z recenzji Duke Nukem Forever. Jak pisze:
ByÅ‚ to zÅ‚oÅ›liwy atak, ukryty pod przykrywkÄ… recenzji. Nienawiść to mocne sÅ‚owo, ale po przeczytaniu tamtego tekstu wierzÄ™, że recenzent nienawidziÅ‚ gry. ZdenerwowaÅ‚em siÄ™, kiedy czytaÅ‚em recenzjÄ™ i wyÅ‚adowaÅ‚em siÄ™ za poÅ›rednictwem Twittera. Z mojej strony byÅ‚o to dziaÅ‚anie emocjonalne, pozbawione obiektywizmu. WedÅ‚ug mnie, ktoÅ› po prostu zaatakowaÅ‚ grÄ™ i tych, którzy jÄ… zrobili. Ostatecznie popeÅ‚niÅ‚em jeden z gÅ‚ównych marketingowych grzechów. […] To tak jakby recenzent miaÅ‚ pretensje i wreszcie znalazÅ‚ sposób, by uwolnić swoje wrogie nastawienie do marki.
Redner wyjaÅ›niÅ‚ również, co miaÅ‚ na myÅ›li mówiÄ…c, że nastÄ™pnym razem lepiej „rozważy” komu dać kopiÄ™ recenzenckÄ…. WedÅ‚ug niego, media niepotrzebnie okreÅ›liÅ‚y to zamiarem „wpisywania na czarnÄ… listÄ™”, ponieważ on sam tak tego nie nazwaÅ‚, a jest to normalny proces w branży. Jak tÅ‚umaczy:
Wydawcy nie majÄ… obowiÄ…zku wysyÅ‚ać kopii swoich gier do recenzji. MajÄ… prawo wybrać, komu chcÄ… jÄ… dać, tak jak redaktorzy mogÄ… zdecydować, gdzie chcÄ… opublikować swojÄ… recenzjÄ™. To selekcja, wybór. Na szczęście wszyscy profesjonalni PR-owcy dokonujÄ… go na podstawie wszelkich dostÄ™pnych danych. Powinny one opierać siÄ™ na wczeÅ›niejszych artykuÅ‚ach i osobistych informacjach zebranych z rozmów i wczeÅ›niejszych kontaktów. OsobiÅ›cie wyÅ›lÄ™ FPS-a do redaktora, który lubi ten gatunek, ale nie dam mu kopii gry traktujÄ…cej o naszym sporcie narodowym, ponieważ wiem, że baseball jest dla niego nudny. To nie wpisywanie na czarnÄ… listÄ™. To proces selekcji.
Jak dodaje:
Na potrzeby każdej kampanii marketingowej mam od 200 do 400 kopii dla mediów, a normalnie otrzymujÄ™ dwa razy wiÄ™cej próÅ›b. W przypadku Duke Nukem Forever dostaÅ‚em ich wiÄ™cej niż standardowo, co oznacza, że musiaÅ‚em odrzucić setki z nich. PoczÄ…tkowo, zanim przeÅ‚ożyliÅ›my premierÄ™ z maja na czerwiec, proponowaÅ‚em wysÅ‚ać tylko kilka egzemplarzy recenzenckich. WiedzieliÅ›my, że gra otrzyma różne oceny – od niskich po wysokie. ZalecaÅ‚em rozesÅ‚anie nie wiÄ™cej niż 10% wszystkich kopii.
Jak wyjaśnia:
MojÄ… pracÄ… jest generowanie Å›wiadomoÅ›ci konsumentów i podekscytowania poprzez pozytywne przyjÄ™cie przez media, w celu zwiÄ™kszenia sprzedaży. WybraÅ‚em kilku kluczowych redaktorów, którzy – jak mi siÄ™ wydawaÅ‚o – polubiÄ… grÄ™ takÄ…, jakÄ… jest. […] Celem byÅ‚o wygenerowanie możliwie najwyższych ocen na jej premierÄ™. […] Krótkie opóźnienie debiutu spowodowaÅ‚o, że mój plan byÅ‚ niepraktyczny i nie wprowadziliÅ›my go w życie.
Jak dodaje:
Kiedy redaktor publikuje recenzjÄ™ z nieprzyjemnÄ… ocenÄ…, tak dÅ‚ugo, jak poparta jest ona faktami, szanujÄ™ jego opiniÄ™. Recenzje sÄ… subiektywne, każdy ma swoje zdanie i nigdy nie jest ono zÅ‚e. Uważam jednak, że jeÅ›li ktoÅ› przekracza granicÄ™ rzetelnego dziennikarstwa i publikuje zjadliwy i obraźliwy tekst, który nie można nazwać recenzjÄ…, mam prawo zakwestionować jego opiniÄ™.[…] JeÅ›li prosisz o kopiÄ™ recenzenckÄ… masz etyczny obowiÄ…zek napisać sprawiedliwy tekst. Nie musisz lubić gry, ani publikować chwalebnej recenzji. Musisz być jednak uczciwy i dokÅ‚adny. JesteÅ› winny to swoim odbiorcom, sobie i spoÅ‚ecznoÅ›ci.
| Podziel siÄ™: | ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Podziel siÄ™ | Tweet | ![]() |
|
poniedziałek, 27 czerwca 2011, 20:51 Miver
@Jonathan_Farmer: uważam tak samo, osobiście nie przepadam za reckami Berlina, trochę mnie frustrują..
|
|
piÄ…tek, 24 czerwca 2011, 13:36 Jonathan_Farmer
Ten ostatni fragment cytowanej wypowiedzi idealnie mi pasuje pod recenzjÄ™ niejakiego Berlina, którÄ… można przeczytać tu niedaleko, po sÄ…siedzku. Takie tupanie nóżkÄ…, bezsensowny jad i wylewanie żóÅ‚ci. Przypomina to przelanie siÄ™ czary niechÄ™ci, kapie jeszcze jedna kropelka, jeden maÅ‚y problemik, coÅ› co wkurzy - i wtedy wszystko leci, a czÅ‚owiek siÄ™ zaÅ‚amuje. Traci nerwy. I wtedy powstaje recka a la Berlin. Rozumiem podejÅ›cie Rednera, ale jako profesjonalista nie powinien pewnych spraw mówić gÅ‚oÅ›no.
|
|
piÄ…tek, 24 czerwca 2011, 0:52 Swirex
AL666MAGGOT - To smutne, że potrafisz w jednym komentarzu (Ba! W zdaniu!) zaprzeczyć samemu sobie... Przez to reszta twojej wypowiedzi traci na wartości, pomimo tego, że zawierała ona prawie konstruktywną treść.
|
|
środa, 22 czerwca 2011, 11:04 KoweK
@AL666MAGGOT, nie no, samo przywoÅ‚anie Biebera (kolejny żaÅ‚osny anty fan) jako porównania jest po prostu genialne. :) "Jak dla mnie niska ocena tej gry jest wazna, bo bledow i kombinowan z roznymi dziwnymi rzeczami wkurza," Przyznaj siÄ™ po prostu, że byÅ‚eÅ› zbyt gÅ‚upi, by rozwiÄ…zać niektóre proste zagadki logiczne, bo te "dziwne rzeczy" jakoÅ› nie miaÅ‚y błędów. Poza tym kto tutaj nie widzi wad?
|
|
środa, 22 czerwca 2011, 3:54 AL666MAGGOT
A ja oprocz mody na "hejcenie" zauwazylem mode na usprawiedliwianie crapu pokroju biebera tym ze inni ludzie "hejca" i sa w bledzie bo przeciez chlopak potrafi spiewac (loooool xD )
|
|
środa, 22 czerwca 2011, 3:52 AL666MAGGOT
Jak dla mnie niska ocena tej gry jest wazna, bo bledow i kombinowan z roznymi dziwnymi rzeczami wkurza, a prawda jest taka ze jak taki wydawca/producent gry zobaczy ze wydal gre przecietna, a sprzedaje sie dobrze to beda wiecej takich gier wydawac. Jak dla mnie powinni dostac ostro po tylku za ta gre, po czym moga wydac nowego Duke'a ktory bedzie lepszy. Naprawde zal mi ludzi ktorzy sa slepi na bledy w DNF ;(
|
|
wtorek, 21 czerwca 2011, 23:40 Noxbi
...Prawdziwy Duke, na którego czekaÅ‚em zostaÅ‚ porzucony okoÅ‚o 2001 roku. Shame.
|
|
wtorek, 21 czerwca 2011, 23:39 Noxbi
8? 8/10? Å»artujesz sobie? To jak uczelniane (NIE SZKOLNE) 4! StopieÅ„ upragniony przez wielu, nie... Duke Nukem Forever z całą pewnoÅ›ciÄ… na takÄ… ocenÄ™ NIE zasÅ‚użyÅ‚. Nie zasÅ‚użyÅ‚ również na 2 (4/10), bo jakby nie patrzeć zaliczyÅ‚. Gra siÄ™ caÅ‚kiem przyjemnie, klimat oryginaÅ‚u czuć (to najważniejsze), a że wady ma mniej czy bardziej irytujÄ…ce to da siÄ™ znieść. 6/10 to dobra nota dla takiej gry, zwÅ‚aszcza bÄ™dÄ…c rzetelnym i nie patrzÄ…c na to ile minęło od czasu 3d, a ile rzeczywiÅ›cie go tworzono...
|
|
wtorek, 21 czerwca 2011, 23:18 igorus99
@Jamz z "realistycznym" modern warfare to była tylko przenośnia oddająca komizm sytuacji.
|
|
wtorek, 21 czerwca 2011, 22:52 Prezes90
do tej pory nie mogę uwierzyć*
|
Podobne newsy
Najczęściej czytane
Najczęściej komentowane
Artykuły
Wideo
Gry A-Z
Archiwum
Tagi