Co daje konto w serwisie cdaction.pl?
Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.
Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.
| Newsy | Artykuły | Magazyn | Wideo | Galerie | Gry A-Z | Forum | Konkursy |

Po ujawnieniu pierwszych informacji o ekranizacji Uncharted: Drake’s Fortune, fani serii byli – delikatnie mówiąc – zaniepokojeni tym, co wyjdzie z przeniesienia przygód Nathana Drake’a na srebrny ekran. Reżyser filmu, David O. Russell, uspokaja jednak i radzi: „zaufajcie mi”.
W rozmowie z serwisem SlashFilm Russell odpowiada na zarzuty graczy, którzy twierdzą, że kierunek obrany przez reżysera w ekranizacji Uncharted: Drake’s Fortune nie jest właściwy. Jak mówi:
Mój syn gra w większość gier, a ja razem z nim, ale nie jestem <hardkorem>. Nie uważam siebie za <hardkorowego> gracza. Grałem jednak w tę grę [Uncharted: Drake’s Fortune], przeczytałem o niej tak wiele, jak tylko mogłem oraz spotkałem się z jej twórczynią, Amy Henning, która jest naprawdę świetną osobą. Zaczęliśmy razem tworzyć coś, co myślę, że mogłoby być naprawdę świetnym pomysłem, którego nigdy dotąd nie widziałem w filmie… Czyli: intensywna akcja i dynamiczne zmiany zachodzące wewnątrz rodziny na arenie międzynarodowej. Przekształcenie gry w film jest interesującą propozycją, ponieważ gra jest kompletnie innym doświadczeniem niż film. Wy gracie i chodzi tylko granie. Nie chodzi o narrację poruszającą was emocjonalnie. Wiecie, co mam na myśli? Tak więc, chcę stworzyć świat godny naprawdę świetnego filmu, który ludzie będą chcieli oglądać ponownie. Nad tym obecnie pracuję.
Jak dodaje:
Jeśli chodzi o mnie, bardzo szanuję główną zawartość i ducha gry, ale poza tym to moja praca jako filmowca, aby stworzyć coś, co uważam, że ma szansę stać się niesamowitym filmem. Ludzie muszą mi zaufać i pozwolić działać. Nie ma zbyt wielu filmów na podstawie gier, które były świetnymi produkcjami, a które utrzymały się dotąd jako marka lub indywidualne filmy. Osobiście myślę, że to naprawdę coś świetnego, kiedy widzisz, jak ktoś pokroju Darrena Aronofsky’ego nakręci film na podstawie X-Menów lub ktoś taki jak ja tworzy właśnie ten obraz. Możecie być zapewnieni, że będzie on prawdziwy, intensywny, oryginalny i dynamiczny. To są elementy, których oczekuję, kiedy idę na tego typu film.
| Podziel się: | ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Podziel się | Tweet | ![]() |
| Więcej na temat: | Ekranizacje, przygodowa, akcja, Naughty Dog, Sony Computer Entertainment Polska, Sony Computer Entertainment, Sony Blend, |
Nasze zasoby
|
środa, 23 lutego 2011, 6:47 Cioper
No dobra, niech mu będzie: uf uf.
|
|
środa, 23 lutego 2011, 0:21 Mimizu
OK, głupoty o grach przemilczę, ale niech się facet dla własnego dobra nie zestawia z Aronowskym.
|
|
wtorek, 22 lutego 2011, 22:45 Gurthang
I tak najlepszą ekranizacją gry jest Silent Hill. Srałem po nogach jak oglądałem ten film (to było parę lat temu)...
|
|
wtorek, 22 lutego 2011, 17:16 Sergi
Uspokaja? A, to dobrze, bałem się że zjedzie własny film :P Facet nie zna się na grach (synek nic tu nie pomoże) ale to nie przeszkoda, nadal może zrobić dobry film, choć dzieła na poziomie SH (cały czas mówię o filmie) bym się nie spodziewał.
Aha - ładujemy 3D, czy film obroni się bez tego? ;) |
|
wtorek, 22 lutego 2011, 17:00 eske
Sam nie wiem jak ten film wyjdzie, zwłaszcza, że powiedział, że chce stworzyć coś co ma według niego szansę na stanie się filmem niesamowitym. Ale jeśli tyle o Ucharted przeczytał to jest nadzieja, że faktycznie powstanie coś niesamowitego o ile będzie się trzymał tych rzeczy o których tyle czytał.
|
|
wtorek, 22 lutego 2011, 16:43 wilklynch
MOże pójdę na to do kina
|
|
wtorek, 22 lutego 2011, 15:35 Vetos
Nie zaufam ci! Źle ci z oczu patrzy:)
|
|
wtorek, 22 lutego 2011, 15:32 Shocker4444
„Wy gracie i chodzi tylko granie. Nie chodzi o narrację poruszającą was emocjonalnie.” - Nie musiał nawet wspominać, bo po samej wypowiedzi widać, że nie jest „hardkorem”.
|
|
wtorek, 22 lutego 2011, 14:36 truvneeck
Jego "The Fighter" to bardzo dobry film, liznął też trochę kina przygodowego w "Złocie pustyni" z 2000r. Będzie dobrze, zobaczycie. Osobiście nie grałem w żadne "Uncharted" ale sądzę, że gościu wie, co robi.
|
|
wtorek, 22 lutego 2011, 14:29 omen04
Dobrze mu z oczu patrzy, będzie dobrze! ;)
|
Podobne newsy
Najczęściej czytane
Najczęściej komentowane
Artykuły
Wideo
Gry A-Z
Archiwum
Tagi