Adi Berenson, wiceprezes firmy Prime Sense, która dostarczyła Microsoftowi technologię będącą „sercem” Kinecta stwierdził w wywiadzie dla serwisu Engadget, że takie same możliwości dostaną wkrótce posiadacze PC i... abonenci kablówek.
Jak mówi Berenson pierwsze umowy z producentami peryferiów do PC i odbiorników sygnału telewizyjnego zostały już podpisane i najpóźniej w 2011 roku trafią na rynek produkty, korzystające z opracowanej przez Prime Sense technologii w sposób podobny do Kinecta.
Co prawda ich funkcjonalność będzie nieco mniejsza, bo część funkcji Kinecta Microsoft dodał we własnym zakresie (np. możliwość wydawania komend głosowych), ale to o czym mówi się przy okazji tego urządzenia najwięcej – a więc o możliwości kontrolowania tego, co dzieje się na ekranie, bez użycia tradycyjnego kontrolera ma być całkiem niedługo powszechnie dostępne.
Prime Sense ma zresztą ambicje, by ze swoją technologią dosłownie „trafić po strzechy” - trwają prace nad zintegrowaniem jej z telewizorami, tak by można było przy użyciu gestów np. zmieniać kanały czy wyznaczać głośność.
Wasze komentarze, opinie, uwagi
piątek, 25 czerwca 2010, 10:58
Sergi
TMKii - To i soft i hardware, zauważ, że EyeToy robił podobne rzeczy już lata temu, choć 'dziurę' miał tylko jedną. Swoją drogą zastanawia mnie, po co trzy obiektywy, jak do oceny odległości wystarczą dwa (a czasami nawet jeden ;)).
coming soon : ej tellewizorku przelacz mi na jedynke!
5minut pozniej....
osz ty skuu/rwys/ynu dawaja mi tu ta jedynke ale juz!
10minut poznie....
Kur/waaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa (rozwala TV)
czwartek, 24 czerwca 2010, 12:28
TMKii
echm..... w sumie.... fajnie :]
ale niestety panowie koledzy.... tu nie chodzi o technikę opartą na technologii z przed lat tylko o coś zupełnie innego :P chodzi o odpowiednią analizę dostarczonych danych... zauważcie że to COŚ ma 3 dziury na obiektyw...
więc opracowanie takiego cholerstwa to BARDZO DUŻO cięzkiej pracy .... a dostosowanie tego do wybrednej klientelli której się wszystko nie podoba.. echm.... :P
czwartek, 24 czerwca 2010, 10:22
Patton
To się nie przyjmie.
czwartek, 24 czerwca 2010, 10:21
Maziak
@NihilusR na jak to co ? Wkładasz kombinezon specjalny i hajda w CoDzie na wojenkę z nieistniejącą bronią wr ęku :P
kablówka jako konsola ROXXX
czwartek, 24 czerwca 2010, 0:10
RickAVTR
ta, jasne... technologia dostępna od lat... tyle że lata temu była horrendalnie droga, a dopiero teraz zaczyna wszystko tanieć (CHYBA)
O NIE MUCHA MI TU LATA MACHNĘ RĘKĄ MOŻE ODLECI. <zmiana kanału> NIEEEEEEE
3D i "brak" kontrolera, a ja się zastanawiałem co będzie jak grafika komputerowa dojdzie do "bardzo" realistycznej..
środa, 23 czerwca 2010, 22:47
Weeze
OMG O_O can't belive ... nie wierze , Microsoft zrobi wszystko nawet urżnie exclusive'a na X'a byle kase zarobić ... omg a ludzie zamiast uprawiać sport na dworze itd. to będą siedzieć przed telewizorem i nawet nie będą wstawać żeby guziczki "kliknąć" tylko gadać i rękami machać . Co prawda to wspaniała zabawa ale z umiarem ... a ludzie umiaru nie mają ...
środa, 23 czerwca 2010, 22:43
qndzio
Jeju, widzę że pode mną są prawie sami sceptycy. A to może być świetna rzecz, np. zamiast szukać pilota żeby zmienić głośność, wystawiam rękę w kierunku telewizora i odsuwam/złączam palce.
środa, 23 czerwca 2010, 22:32
Blik
@Bluegardo
ROTFL xD
środa, 23 czerwca 2010, 22:21
Pepin
@Vantage
Hie,hie,hie UE3 może i jest ale bardzooo okrojony.
@Blik. Nie, zrobią do tego pilota :D
środa, 23 czerwca 2010, 21:53
Blik
Papercat
No właśnie.Dobra myśl.Więc jak będę oglądać mecz i machać ręcami to co ,kanały będą mi się przełanczać xD
I będzie tak jak w Autostoperm przez Galaktykę Douglasa Adamsa. Urządzenia staną się tak czułe, że trzeba będzie siedzieć w bezruchu, żeby kanały się ciągle nie zmieniały ;).
nie kupiłbym :D to tyle w tym temacie xD
Zgadzam się z Odyn'em. Jest to samobój M$'u i jednocześnie gol dla Sony (ach, ta piłkarska atmosfera). Z chęcią bym coś takiego wykorzystał.
środa, 23 czerwca 2010, 21:44
Khasim
@Blik - ja wydam, chociaż nie ważę 70 kilo i jestem Polakiem. Choćby dlatego, że to fajny bajer.
@Sergi - zasadniczo to już jest. Wystarczyć podejść, zrobić co się musi i spłuczka spłucze za nas.