Jason Bergman z Bethesdy poinformował, że kolejny Fallout będzie chroniony Steamowymi zabezpieczeniami. Oznacza to ni mniej, ni więcej, że aby w niego grać, będziesz musiał mieć zainstalowanego Steama. W zamian za zarejestrowanie się otrzymasz jednak bonus w postaci dodatkowych funkcji.
Podczas instalacji będziemy musieli być połączeni z internetem. Na szczęście już w trakcie gry bycie online nie będzie konieczne. Fallouta będzie można zainstalować na dowolnej liczbie komputerów, a jeśli akurat nie będziemy mieli przy sobie płyty DVD, będziemy mogli pobrać grę przez Steama. Wszystkie dane - achievmenty, listy przyjaciół i ustawienia - będą przechowywane na serwerach Valve.
Bergman uzasadnił wykorzystanie Steama, twierdząc, że to najmniej inwazyjny system zabezpieczeń typu DRM spośród wykorzystywanych na komputerach osobistych.
Premiera Fallout: New Vegas w drugiej połowie tego roku. Poza pecetami gra ukaże się także na X360 i PS3.
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Steam to tylko jedna z barierek dla noobów. Prawdziwy pirat wszystko spiraci i będzie miał mniej problemów niż gracz uczciwy. Taka jest prawda ;(
ekhem Beryl steam zabezpieczenie? jesli sie nie myle w cod modern warefare na piracie dzilalalo/dziala multi
czwartek, 10 czerwca 2010, 14:53
96Beryl
@Grim
W steamie jest opcja, żeby gry się same nie aktualizowały -.- nie wypowiadaj się negatywnie o rzeczach, o których nie masz pojęcia -.-
czwartek, 10 czerwca 2010, 14:50
96Beryl
I to mi się podoba! Steam to świetne zabezpieczenie przed piratami, i ogólnie świetna platforma dla graczy PC!
czwartek, 10 czerwca 2010, 14:40
M3n747
Umiesz korzystać z google? Pograsz.
czwartek, 10 czerwca 2010, 13:50
bart-2pl
A więc czemu nie używać steam który sam w sobie jest zabezpieczeniem , a w dodatku daje wiele bardzo przydatnych udogodnień (przeglądarka w grze to chyba najciekawszy bajer) , nie mówię aby zrezygnować z dystrybucji pudełkowej ... nie chcecie - wasz wybór ale nie wiem po co psioczyć na steam ... albo on albo GfW Live! lub jakiś starforce czy inne badziewie
czwartek, 10 czerwca 2010, 13:46
bart-2pl
Grim ... niemal wszystkie obecne zabezpieczenia gier wymagają autoryzacji przez internet ... czyli na chwilę obecną masz do wyboru - steam który daje dostęp do wielu bardzo przydatnych i uprzyjemniających rozgrywkę bajerów lub securom(ew. inne zabezpieczenie) który nie daje nic ... Spójrzmy prawdzie w oczy , dostęp do szerokopasmowego i szybkiego internetu w obecnych czasach nie jest już luksusem , a powoli staje się normą , niemal wszystkie większe gry na chwilę obecną potrzebują autoryzacji przez internet
czwartek, 10 czerwca 2010, 11:42
Hope
Ja tam się ucieszyłem czytając tego newsa, przynajmniej nie bedzie trzeba szukac plyty zeby wlozyc ja na czas grania do napedu :D
bart-2pl - dokładnie, masz 100% racji. Ja nie wiem jak można narzekać na dystrybucje cyfrową skoro np. Bad Company 2 można mieć za 60 złotych, a w pudełku najtaniej za 110...
czwartek, 10 czerwca 2010, 10:36
AkodoRyu
A kto Ci broni? Przecież gra będzie normalnie dostępna w pudełku - będziesz mógł sobie kupić nawet i edycję kolekcjonerską, jedyne do czego będziesz musiał być połączony, to autoryzacja, a potem możesz grać offline. To, że gra obsługuje platformę steamworks, nie oznacza, że będzie dostępna tylko w dystrybucji elektronicznej.
czwartek, 10 czerwca 2010, 10:01
Grim
Po pierwsze to wolę się przejść do sklepu i kupić grę w pudełku zamiast sobie ściągać czy coś. Po drugie, jak będę chciał sobie grę zaktualizować, to zrobię to sam i tylko wtedy kiedy będę chciał. I po trzecie, dlaczego jeśli jestem graczem offline'owym, to muszę na siłę się łączyć z czymkolwiek, lub muszę mieć połączenie, nawet jeśli gra jest nie ma opcji multi?
czwartek, 10 czerwca 2010, 7:52
bart-2pl
Jak la mnie dystrybucja cyfrowa to najpiękniejsza rzecz jaką w życiu widziałem ... mass effect 2 za 40 zł ? - proszę bardzo SupremmeCommander 2 za 60 ? - masz jak na tacy a do tego wszystkiego jeszcze achiy, łatwy dostep do gry z "friendsami" automatyczne aktualizacje , dostęp do forum gry z poziomu gry ... ehh .. jak dla mnie każda gra powinna być związana ze steam-em
czwartek, 10 czerwca 2010, 1:49
AkodoRyu
Czepiacie się bimberomana, a ja też nie wiem o co całe halo? Mój jedyny problem z grą offline na steam był z mojej winy, bo zapomniałem zapisać dane konta, przed pójściem na LANa-poza tym wszystko śmiga. Dodatkowo daje to swoisty backup, bo nawet jeżeli Ci płyta przepadnie zawsze możesz zassać z neta. Jak dla mnie same plusy.
Imek: jemu chodzi o to, że nie potrzeba żadnego cracka, żeby steam działał offline. Rzucając takie komentarze pokazujesz, że prawdopodobnie nie masz pojęcie o działaniu Steam
@bimberoman17 Tak tak, bo akurat wiesz ile osób używa piratów Tutaj nie wyliczysz ogólnej liczby nieuczciwych..graczy Więc proszę nie podawaj procentówek wziętych z kosmosu (nawet jeśli są przybliżone).
Właściwie to chciałem napisać o tym, jak bardzo nienawidzę tego "upraszczającego" życie Steam'a i dodać: O nie, Fallout NV też to nie ominie? Ale ta hipnotyzująca żaba Orthomyxovirusa jakoś tak dziwnie na mnie podziałała, że chyba pójdę spać, bo powieki robią mi się coraz, cieżsszzzeeeeee...
niech dadzą możliwość gry w kilka osób na sieci i już przeboleje tą pokraczną grafikę, w trójcie mi tego brakowało
@kupciak - nie popieram, właśnie kupiłem :D@news - dobre rozwiązanie, podoba mi się.
@kupciak Ja Cię popieram. Lecz, możliwe to będzie dopiero za ileś tam lat. Niestety...