Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HITEA Sports zapowiada: Naszych gier nie odsprzedasz (ani nie kupisz) już tak łatwo, jak do tej pory [WIDEO]

Hut wtorek, 11 maja 2010, 9:52 News
Projekt "10 dolarów": Nawet piraci płacą EA!
Projekt "10 dolarów": Nawet piraci płacą EA!

Kolejna odsłona "Projektu 10 dolarów", czyli planu Electronic Arts, który ma ograniczyć handel używanymi egzemplarzami gier. Po Cerberus Network z Mass Effect 2 i wewnętrznym "sklepiku" Battlefield: Bad Company 2 przyszedł czas na Online Pass. Bez niego nie pograsz w sieci...

Online Pass, to sieciowa przepustka do gier sportowych EA, która jest niezbędna do tego, by móc korzystać z trybów multiplayer.

Od Tiger Woods PGA TOUR 11 każda gra EA Sports będzie posiadała wbudowany mechanizm Online Pass, który trzeba będzie aktywować przy pierwszym uruchomieniu trybu multi.

Aktywacja taka pozwoli korzystać z wszystkich opcji sieciowych (a także da dostęp do ewentualnych darmowych dodatków DLC), ale też przypisze egzemplarz gry do konkretnego konta Xbox Live/PlayStation Network.

To oznacza, że używanej kopii FIFA 11 już raczej nie odsprzedacie, bo ktoś, kto kupi taki egzemplarz ze zużytym kodem, jeśli będzie chciał pograć online, będzie musiał kupić nowy kod za równowartość 10 dolarów (ewentualnie może skorzystać z siedmiodniowego darmowego triala).

Więcej o Online Pass opowiada poniższy filmik, sporo informacji znaleźć można również na TEJ STRONIE.

Jak wam się podoba taka metoda zabezpieczania gier/walki z handlem używanymi kopiami?


Więcej na temat: Rynek gier,
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
wtorek, 27 lipca 2010, 15:46   HaK
Zgadzam się w pełni z mandragorą (mandragorem?:)). Polityka EA w tym przypadku polega na tym, że chcą w każdym przypadku (czy to za sklepową wersję, czy zdobytą z 'drugiej ręki') zarobić na graczu. Ale przecież jeżeli kupiłem grę, to jestem jej właścicielem w każdym calu, jak będę chciał, to przełamię płytę, oddam siostrze albo sprzedam. Zapłaciłem i w tym momencie produkt stał się moją własnością W PEŁNI, bo ja nie wypożyczam gier ze sklepu, tylko je nabywam. A co za tym idzie, mogę ją również sprzedać.:)
piątek, 14 maja 2010, 20:37   PIMP
Skąpstwo nie zna granic. I ci wszyscy wydawcy chcą zwalczać piractwo? Sami pod sobą dołki kopią...
środa, 12 maja 2010, 12:21   mandragora
A na koniec, i bądź człowieku uczciwym, widać lepiej być piratem, do czego oczywiście nie namawiam.
środa, 12 maja 2010, 12:18   mandragora
jak komputer, samochód czy też posiadany przeze mnie egzemplarz CD-action:)) Dodatkowo jeśli przy sprzedaży gry nie będzie ostrzeżenia na pudełku o ograniczonej możliwości odsprzedaży, kupię produkt niepełnowartościowy, co może skutkować żądaniem od sprzedawcy zwrotu części kosztów zakupionej gry. A swoją drogą szczęśliwie nie gram nigdy w multi, ale i tak plan EA to przegięcie totalne. Czas chyba na ostrą reakcję ze strony graczy typu zablokowanie im skrzynek mailami, bojkot produktów itd Gracze wszystkicr
środa, 12 maja 2010, 12:14   mandragora
Z całą pewnością działanie takie stanowi ograniczenie prawa własności. Skoro jestem właścicielem jakiejś rzeczy mogę z nią zrobić wszystko, w tym również zniszczyć (czego nie może np najemca, użytkownik itd)chyba że przepis powszechnie obowiązującego prawa mi tego zabrania.Skro płacę z pełnowartościowy produkt staję się posiadaczem egzemplarza gry w prawem do korzystania z niego w dowolny sposób, w granicach prawa i licencji. Mogę go zatem komuś darować, sprzedąć, użyczyć itd na takiej samej zasadzie
środa, 12 maja 2010, 12:04   tirek96
Pamiętam jak na pudełkach od gier z CDP był napis że po zarejestrowaniu mogę sprzedać gre innemu użytnikowi legalnei bez problemów a EA kombinuje jak jeszcze wyciisnąć z nas kasy
środa, 12 maja 2010, 9:09   Andriu
hmm łamanie prawa europejskiego niestety nie przypomina sobie takiego które by im to zabraniało. no można by to podciągną na upartego pod zasadę wolnego handlu ze ograniczają lu coś w tym stylu ale czy ja wiem raczej z tym tez mogło by nie przejść .
środa, 12 maja 2010, 8:31   Patton
Skur****stwo
środa, 12 maja 2010, 8:20   luckie
Czy to zachęca do kupowania gier, bo wydaje mi się, że wręcz przeciwnie?
wtorek, 11 maja 2010, 23:58   Naseilen
EA Sports... Hmm, może wreszcie ludzie przestaną kupować te odgrzewane kotlety, które EAS przeważnie serwuje. Samobój?

Podobne newsy

Michael Pachter wieszczy: "Blokada używek zniszczy branżę!"

News
poniedziałek, 21 maja 2012

michael-pachter-wieszczy-blokada-uzywek-zniszczy-branze Michael Pachter już kilkukrotnie wypowiadał się przeciwko wprowadzeniu do konsol następnej generacji systemu blokowania gier używanych. Teraz ostrzega: „blokada używek zniszczy branżę”!

Komentarzy:
56

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

Po cichu, dyskretnie – choć przy akompaniamencie trailerów na YouTube i aplikacji na Facebooku – powracają Duchy, najbardziej elitarna jednostka amerykańskiej armii. Ghost Recon: Future Soldier to nowe spojrzenie na serię, próba “rozruszania” jej w sposób, który ma uczynić ją atrakcyjną dla obecnej generacji graczy. Zaskakująco udana. Recenzja cdaction.pl! 

Komentarzy:
7

Rok 1945 Berlin. Niezwyciężona jeszcze parę lat temu III Rzesza broni się ostatkiem sił przed naporem aliantów zachodnich z lewej i Związku Radzieckiego z prawej strony. Tak uczą w szkołach, ale w Sniper Elite V2 całą Rzeszę rzuca na kolana jeden gracz. Nasz redakcyjny gem!

Komentarzy:
4

Na pierwszym pokazie Crysisa 3 zaskoczyły nas trzy rzeczy. Po pierwsze: prezentowana gra zdawała się kompletna. Po drugie: mimo pozorów gotowości jej premiera planowana jest dopiero na 2013. I wreszcie po trzecie, najważniejsze: jak bardzo spodobała nam się ta odświeżona formuła strzelanki taktycznej. W liczbie mnogiej - ale jedyny i niepowtarzalny - do nowego Kryzysu przekonuje gem

Komentarzy:
12

Przygotujcie zapas środków przeciwbólowych. Max Payne powraca. Nie widzieliśmy go dziewięć lat, ale zapewniam – wciąż jest równie wrukwiony, jak wtedy, gdy rozprawiał się z Vladimirem Lemem. Recenzja cdaction.pl! 

Komentarzy:
141

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z