Splinter Cell: Conviction: Historia o tym, jak NIE reklamować swojej gry

OddziaÅ‚ Ubisoftu z piÄ™knej Nowej Zelandii postanowiÅ‚ wypromować grÄ™ Splinter Cell: Conviction, korzystajÄ…c z tzw. guerilla marketingu, czyli "partyzanckiej" akcji, majÄ…cej na celu wygenerowanie zainteresowania potencjalnych graczy w nietypowy sposób. Przesadzili...
PomysÅ‚ byÅ‚ prosty i gÅ‚upi jednoczeÅ›nie - wynajÄ™ty aktor, z rÄ™koma zawiniÄ™tymi w bandaże (jak Sam Fisher w grze Splinter Cell: Conviction), wyskoczyÅ‚ w piÄ…tkowy wieczór na ulice imprezowej dzielnicy Auckland, Viaduct Basin, mierzÄ…c w klubowiczów plastikowym pistoletem i chowajÄ…c siÄ™ za osÅ‚onami terenowymi.
WzbudziÅ‚ tym oczywiÅ›cie niemaÅ‚e poruszenie, bowiem jak tylko aktor siÄ™ pojawiÅ‚, ktoÅ› krzyknÄ…Å‚ (przytomnie) "On ma broÅ„!", co sprawiÅ‚o, że ponad 20 osób zaczęło w panice chować siÄ™ pod stoÅ‚ami itd. Na szczęście szybko pojawiÅ‚a siÄ™ policja, oficerowie szybko zorientowali siÄ™, że broÅ„ jest faÅ‚szywa, co jednak w żadnym wypadku nie zostaÅ‚o potraktowane, jako "okoliczność Å‚agodzÄ…ca". Tym bardziej, że aktor przez chwilÄ™ byÅ‚a na muszce pistoletów kilku policjantów i caÅ‚a zabawa mogÅ‚a zakoÅ„czyć siÄ™ prawdziwÄ… tragediÄ….
Nowozelandzki Ubisoft i jego agencja reklamowa przeprosili za caÅ‚e zamieszanie, a nasz Gemini (który wciąż nie zgadza siÄ™ z caÅ‚ym Å›wiatem w ocenie Splinter Cell: Conviction) skomentowaÅ‚ caÅ‚a sprawÄ™ krótko: "Akcja promocyjna, taka jak i gra - <kiepski shooter>".
---
O tym, że grę Splinter Cell: Conviction można promować dużo lepiej, przekonuje poniższy filmik, z akcji, jaką zorganizowano w Kanadzie:
| Podziel siÄ™: | ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Podziel siÄ™ | Tweet | ![]() |
Wasze komentarze, opinie, uwagi
|
wtorek, 20 kwietnia 2010, 0:54 Professor00179
pixel14 - tej gry nie bedziesz mogl sprzedac. Chyba, ze z calym kontem na UBI, a na taki uklad niewielu graczy sie zgadza (to zreszta nielegalne wiec allegro moze interweniowac). Co do tego zeby nie myslec o SC jako kontynuacji poprzednich czesci serii - to bylby swietny pomysl gdyby gra byla swietna. A taka wcale (moim zdaniem) nie jest. Taki sam "hype'owany" tytul jak MW2, na ktory gracze zaczna klnac kilka tygodni po premierze i pierwszym zachwycie. Poza tym gra ma plytki gameplay.
|
|
poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 23:49 piXel14
Ja nie zamierzam wycofywać swojego zamówienia.Dam grze szansÄ™.Nie podejdzie mi to odsprzedam na allegro.
|
|
poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 21:53 fikifak
niech zrobiÄ… takie coÅ› w polsce!!!
|
|
poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 21:35 RyuSaki
jesli jestes fanem, to kupuj.
|
|
poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 21:28 Atom
MiaÅ‚em, tzn. mam SC zamówionego, ale po przeczytaniu recki, zastanawiam siÄ™ nad rezygnacjÄ… z kupna... Jest kilka ale, które dla mnie przekreÅ›lajÄ… SC: brak noża, ogÅ‚uszania, przenoszenia ciaÅ‚ i nacisk na broÅ„ palnÄ…, oraz eliminacjÄ™ każdego napotkanego wroga- podziÄ™kowaÅ‚ :/
|
|
poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 19:38 michalpypek
Zgadzam sie z Geminim :P
|
|
poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 19:06 mateusz66
Nie myÅ›lcie jak o SC tylko jako o kontynuacji przygód Fishera,który poprostu musi skoÅ„czyć z życiem w cieniu i jest caÅ‚kiem caÅ‚kiem-ja tak rozumuje i nawet mam ochote w to pograć :D
|
|
poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 18:14 Nepharis
Veradux przyjacielu, LOL to nie slowo tylko akronim xD
|
|
poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 18:10 Professor00179
Wyjatmkowo sie zgadzam z Geminim.:D A cala sprawe skomentuje tak - UBI tak bardzo stara sie byc drugim EA, ze zrzyna od nich juz nawet te najgorsze cechy. Tutaj wlasnie pokazuje, ze korzysta z marketingowcow z tej samej uczelni.:P
|
|
poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 18:04 HammerHead
Gemini ma racje. :)
|
Podobne newsy
Najczęściej czytane
Najczęściej komentowane
Artykuły
Galerie zdjęć
Wideo
Gry A-Z
Archiwum
Tagi






















