W lipcu ubiegłego roku Michael De Plater z Ubisoftu potwierdził prace nad sequelem EndWar, czyli kolejną częścią RTS-a, w którym jednostkami sterowało się głosem. Ten sam człowiek przyznał teraz, że... produkcja tego tytułu została wstrzymana.
Michael de Plater, obecnie dyrektor kreatywny studia Ubisoft Montpellier, podał taką informację w reakcji na pytanie skierowane przez serwis VG247. Redaktorzy portalu zapytali Platera, jak postępują prace nad EndWar 2 i otrzymali taką - nieoczekiwaną - odpowiedź:
„[Ta gra] została odstawiona na boczny tor”.
Szkoda?
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Przecież to był klon WiC. Jedyne co miał dobre to sterowanie głosem. nie ma czego żałować akurat, chyba, że ktoś lubi grać w elektroniczne papier-kamień-nożyce.
I tak wyjdzie a jak wyjdzie da czadu
szkoda jedynka może nie była bez błędów ale dało się grać.
wtorek, 9 lutego 2010, 17:45
wlosek
Co za szkoda, a zapowiadało się tak fajnie.
wtorek, 9 lutego 2010, 17:37
Vantage
Nie żałuję. W jedynkę nie grałem bo i specjalnie mnie nie zachęciła. Ostatni dobry RTS to był Red Alert 3 (nie mylić z dodatkiem!).
to że odstawili ja na boczny tor to znaczy że nie jest ich priorytetem a nie że prace zostały wstrzymane
wtorek, 9 lutego 2010, 14:34
XiSanWu
właśnie to oznacza
boczny tor = wstrzymanie prac
wtorek, 9 lutego 2010, 12:57
GUT
Jogurcik całkowicie się z tobą zgadzam! To że odstawili na boczny tor, bo mają wiele ciekawszych projektów, nie oznacza że nad nią nie pracują.
wtorek, 9 lutego 2010, 12:43
XiSanWu
oczywiście, że szkoda
takich gier powinno być więcej!
To mogła być naprawdę dobra gra. Szkoda...
to,że na boczny tor,to nie oznacza,że wcale się jej nie wyda