Twórcy vs gracze #1: "Sceny seksu w Mass Effect 2 są zbyt grzeczne”

Internet daje twórcom gier i ich konsumentom szansę na prawdziwy dialog. A jeśli jest dialog, może się pojawić krytyka. Najlepiej zrobić tak, żeby jej nie było, ale nie zawsze się da. I wtedy trzeba się tłumaczyć...
Dyskusja o scenach erotycznych w Mass Effect 2 rozpoczęła się na oficjalnym forum BioWare. Gracze narzekają, że są one mniej „obrazowe”, niż w jedynce, co zdaniem fanów jest wynikiem tego, że BioWare poddało się krytyce mediów i seks-aferze rozkręconej przez stację telewizyjną Fox.
Na sugestie te odpowiedział Stanley Woo z BioWare:
„Ludzie, którzy twierdzą, że są wystarczająco dorośli i dojrzali, by oglądać na ekranie seks i nagość podczas gry, mówią nam, że brak seksu i nagości to oznaka autocenzury. Nie wierzą, że gra może być określana mianem „dojrzałej”, jeśli nie ma w niej pokazanych momentów. Cóż, muszę wam powiedzieć, że jesteśmy studiem, w którym pracują same dojrzałe jednostki, które mogą dojść do wniosku, że nie chcą mieć takich scen w swojej produkcji, niezależnie od tego, co myślą na ten temat narzekacze, Fox News, rząd czy Klaun Bunky”.
| Podziel się: | ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Podziel się | Tweet | ![]() |
Nasze zasoby
Wasze komentarze, opinie, uwagi
|
środa, 17 marca 2010, 20:02 Flyerr
Nie bierzcie mnie za jakiegoś ERO-MANIAKA ale kurde, scena z Ash na przykład była świetna. Naprawdę przez to przywiązałem do czarnowłosej przyjaciółki. Jeżeli gra jest od 18 roku życia to czemu nie?
|
|
poniedziałek, 8 lutego 2010, 21:04 SPAT
Nie można sie nie z godzić z Stanleyem.
|
|
poniedziałek, 8 lutego 2010, 19:54 elika15
*Elano tak. Przeszłam ME1, przeszłam ME2 i nie doczekałam się twarzy Tali.Jak nie zobaczę jej w trzeciej części to...eee, pewnie i tak przejdę znowu z trzy razy. Gra jest cudowna!!!!!!!Wszystkie inne wydają mi się szare i nudne.
|
|
poniedziałek, 8 lutego 2010, 19:48 elika15
Mass Effect- Ass Effect?
|
|
poniedziałek, 8 lutego 2010, 14:53 mateusz66
Ci co mówią jaka to gra jest niedojrzała bo nie ma jawnego porno i rzeźni sami są zapewne w większości małymi dziećmi,ktore mają utrudniony dostęp do porno-sitów lub brutalnych filmów a w grze 'to mama nie zauważy takich scenek wiec moge pooglądac'.
|
|
poniedziałek, 8 lutego 2010, 14:43 Asderuki
o rany mało brutalna gra i już źle? Mamma mija ludzie czy gra mysi ociekać krwią i seksem by być dojrzała? Niektóre komentarze naprawdę potwierdzają obawy profesorków o szkodliwości gier.
|
|
poniedziałek, 8 lutego 2010, 13:16 Aru
Myślę,że w 3 części będą w drużynie te same postacie jakie udało się przy życiu utrzymać plus jakieś nowe by stracony skład uzupełnić. Choć szkoda by było,by Ci którym drużyna przeżyła(jak mnie :P) nie mogli dołączyć nowych,z pewnością, ciekawych postaci.
|
|
poniedziałek, 8 lutego 2010, 11:03 Elano
Mi najbardziej w scenie z Tali nie zależało na pikantnych szczegółach, tylko na zobaczeniu jej twarzy. Niestety, nie udało się zobaczyć i za to duży minus. Choć może w 3. części gry Tali ponownie dołączy do drużyny.
|
|
poniedziałek, 8 lutego 2010, 10:58 KadwaO
I tak za parę miesięcy pojawią się stosowne mody zrobione przez garczy dodające to i owo.
|
|
poniedziałek, 8 lutego 2010, 10:58 cacum3
Ja uważam, że scena jest potrzebna, o ile prowadzimy flirt i romansujemy. Nadaje to głębszy sens postaci, którą gramy. Delikatność sceny w ME mnie urzekła. W ME 2 nie wiem dlaczego zrezygnowano z tego.
|
Podobne newsy
Najczęściej czytane
Najczęściej komentowane
Artykuły
Galerie zdjęć
Wideo
Gry A-Z
Archiwum
Tagi






















