Nie przerabiam - nie kradnę: Tymon Smektała z CD-Action
Końcówka akcji "Nie prze*abiam - nie k*adnę". Tym *azem w *oli głównej niżej podpisany Hut, czyli Tymon Smektała z CD-Action. Na dodatek ważny komunikat Alleg*o: "Usuwamy aukcje pi*atów i prze*abiaczy".
Hut z CDA. Też nie prze*abia - nie k*adnie:
Ale... dosyć ża*tów.
Częścią akcji "Nie przerabiam – nie kradnę" jest także deklaracja portalu aukcyjnego Allegro, który zadeklarował usunięcie ofert przerabiania konsoli. Oto pełna treść opublikowanej przy tej okazji informacji prasowej:
Największa w Polsce internetowa platforma handlowa Allegro.pl przyłączyła się do ogólnopolskiej kampanii przeciwko pirackiemu oprogramowaniu oraz przerabianiu konsol Xbox 360. W ten sposób chce wyeliminować ze swoich stron oferty pozwalające na przerabianie konsol firmy Microsoft. Allegro od lat zabrania sprzedawania za swoim pośrednictwem nielegalnego oprogramowania. Teraz firma postanowiła usuwać również oferty przerobienia konsol Xbox 360 pozwalające na korzystanie z nielegalnego oprogramowania.
"Niezmiernie ważne jest dla nas przestrzeganie prawa i sprzedawanie za naszym pośrednictwem tylko legalnych produktów. Bez zastanowienia zgodziliśmy się poprzeć akcję „Nie przerabiam – nie kradnę”. W ten sposób chcemy przyczynić się także do rozwoju polskiego rynku gier na konsole" – powiedział Patryk Tryzubiak, PR Manager Allegro. "Tylko skuteczna walka z pirackim oprogramowaniem może wpłynąć pozytywnie na rozwój tego segmentu rynku. Decyzja o wprowadzeniu zakazu wystawiania tego typu ofert w naszym serwisie ma przede wszystkim przynieść korzyści graczom. To właśnie pirackie oprogramowania hamuje rozwój rynku gier konsolowych w Polsce. Firmy produkujące i wydające nowe tytuły tracą na piractwie, a co za tym idzie muszą ograniczać budżety na nowe produkcje. Największymi stratnymi w tej historii zawsze są gracze. Dlatego naszym zdaniem tak ważne jest eliminowanie rynku przerabiania konsol. Tylko w ten sposób możemy doprowadzić polski rynek do zachodnich realiów" – dodał Tryzubiak.
"Zdajemy sobie sprawę, z tego, że obecnie nadal można odszukać takie aukcje na naszym serwisie. Jednak jesteśmy pewni, że systematyczną pracą osiągniemy swoje cele i doprowadzimy do sytuacji w której takie oferty znikną całkowicie." – dodał Tryzubiak.
Bardzo dobrze powiedziane. Chyba najsensowniejszy filmik z tej akcji, no i nareszcie usuneli te wszystkie "przeróbki Xbox 360" z allegro. Cholery dostawałem wchodząc w kategorię Xbox 360 (od góry do dołu oferty przeróbek :P).
ASD, to już się nudne robi. Jeżeli gra jest dobra, to się sprzeda, jeżeli jest tego warta, to ją kupię. Wina leży po stronie a) gospodarki w naszym kraju b) słabych gier. Nie będę narzekał na wysokie ceny, bo są mniejsze niż na zachodzie. A dlaczego ? Bo jest większy procent piractwa...
Ahh, zapomniałem. Po co mi map pack skoro nawet, tak naprawdę, nie mogę grać będą w Polce. Może sprzedajcie nam Halo 3 za to pół ceny bo przecież większość tej gry to multi a skoro my w Polsce tak na prawdę grać nie możemy to mamy pół zawartości płyty.
Mój komentarz na temat M$ na Xboxie 360: Wszystko jest pięknie. [beeep]iście jest że Polacy mogą się tak zmobilizować i pokazać że wielu ludzi z M$ to ludzie szukający jak najlepszych sposobów by nas wkurzyć. Ja mam w swojej kolekcji 13 gier od M$, grę Arcade, kupione DLC i, [beeep], map pack do GoW2. Czemu "[beeep]"? Bo miało [beeep]istą blokadę regionalną o której nie napisali. Kupiłem punkty i dostałem wiadomość że ma blokadę regionalną. Ależ byłem zdenerwowany. Dno.
Ja także nie pot*afię, całe życie ludzie się mnie pytają "dlaczego tak dziwnie mówię" a skąd ja mam to do diabła wiedzieć ? ^^Ale oglądając to się zastanawiam czy ja także tak "dziwnie" brzmię dla innych... 19 lat życia i dopiero teraz sobie uświadamiam jak to brzmi z punktu widzenia kogoś innego, już się nie będę dziwił że ktoś o to zapyta, natomiast brawa za żartobliwa samok*ytyke w a*tykule !
coz porazka calkowita.abstrachujac od piractwa to na zdrowy rozum grzebac moge w konsoli ile chce inna sprawa czy bede kupowal pirackie plyty, moze akcje zrobcie po prostu nie kupuje piratow nie kradne. sam filmik denny ale coz sie spodziewac dalej czekam az wypowiedza sie normalni ludzie nie dostajacy gier za darmo, bo to co jest teraz to cyrk
ciekawe, ze pracując w angli można sobie kupić grę i jajko, za zarobione pieniądze... w polsce zaś albo jajko albo grę... Proponuje leczyć przyczynę a nie objawy. Legalne gry są o 100% lepsze niż pirackie, poza wszystkim, fajnie byc dobrym człowiekiem :)