HITRanking: 10 gier Dragon Ball [WIDEO]

Piotrek66 niedziela, 20 grudnia 2009, 9:30 O grach inaczej
Nie wybraliście mojej ulubionej gry...!
Nie wybraliście mojej ulubionej gry...!

Dragon Ball to jedna z najbardziej kultowych serii mang i anime. A także sporo gier, do tej pory wydawanych niestety głównie na konsolach. Ale i PC-towcy otrzymają wkrótce coś wartego uwagi - pełnoprawne MMO z Goku i spółką!

Produkcję nadzoruje sam twórca mangi, Akira Toriyama (który pracuje nad projektem od pięciu lat), dzięki czemu fani mogą mieć pewność, że wszystko będzie tu "na swoim miejscu", o klimacie już nie wspominając. Od jakiegoś czasu trwają zamknięte beta-testy, tymczasem gra prezentowana była w trakcie targów G-Star w Południowej Korei. Serwis IGN miał przyjemność spędzić trochę czasu z Dragon Ball Online. Co tam zobaczył?

W grze dostępnych będzie kilka klas postaci i ras - nie zabraknie zwykłych ludzi, Nameczan oraz Majin (jej przedstawicielami byli Babidi, czy Buu). Rozczarowaniem może być fakt, że twórcy w podstawowej wersji nie mają zamiaru udostępniać jednej z najważniejszych ras - Sayian, ale ma to wytłumaczenie w historii. Sama fabuła przeniesie nas bowiem 1000 lat po wydarzeniach znanych z tzw. serii "Z", gdzie od dwustu lat Sayianie po prostu nie istnieją (najprościej mówiąc: wymarli). Niewykluczone jednak, że będzie możliwość stworzenia pół-Sayiana.

Przejdźmy jednak do szczegółów odnośnie fabuły - Ziemi zagrażać będzie tym razem tajemnicza organizacja The Dark Eye, w szeregach której znajdą się najsilniejsi źli wojownicy. Prócz niej napotkamy też... Armię Czerwonej Wstęgi, która po tysiącu lat została odbudowana. Oczywiście zmierzymy się nie tylko z członkami wyżej wspomnianych grup - będziemy musieli poradzić sobie również z przerośniętymi przedstawicielami ziemskiej fauny (np. z gigantycznymi kangurami). Aha - będzie również trzecie ugrupowanie, Gang Paeria, ale na chwilę obecną nic o nim nie wiemy.

Istotną kwestią w oryginale były tzw. fuzje. W siecówce także się pojawią, ale jeszcze nie wiadomo, w jakiej formie. Bardzo trudno byłoby oddać połączenie pomiędzy dwoma graczami (dwie osoby sterujące jedną postacią...?), więc autorzy myślą o tym, by umożliwić fuzję tylko z NPC-ami. Albo też zmienić jej działanie, tak, by każdemu z bohaterów na określony czas podwyższały statystyki.

W MMO w świecie "Smoczych kul" nie mogłoby zabraknąć i tytułowych kul. Na razie nie podjęto co prawda konkretnych decyzji z nimi związanych, ale twórcy już teraz mówią, że ich używanie będzie w jakiś sposób ograniczone (przypomnijmy: dzięki smoczym kulom możemy przyzwać smoka, który spełnia wybrane życzenie).

A teraz przejdźmy do najważniejszego "mięska", czyli rozgrywki. System walki będzie dość prosty - wybieramy cel i klikamy prawym przyciskiem myszy, by zaatakować, od czasu do czasu korzystając z umiejętności specjalnych (ataków opartych na energii KI). W trakcie walki nasza moc będzie systematycznie spadać, jednak wystarczy wcisnąć jeden klawisz, by naładować jej wskaźnik (wokół naszego bohatera pojawi się charakterystyczna aura).

A na koniec mamy krótki, subiektywny, przegląd dziesięciu najlepszych gier osadzonych w świecie Dragon Balla.

 

10. Dragon Ball Z: Hyper Dimension

Wydana w 1996 roku na Super Nintendo Entertainment System (SNES) bijatyka cechowała się dość dobrą grafiką wykonaną w 2D. Gra posiadała standardowe tryby rozgrywki – Story, Versus, Tournament oraz Trening. Rozczarować może pierwszy z wariantów rozgrywki. Co prawda, pozwalał on nam na prześledzić całą fabułę tzw. serii „Z” (od walki z Freezerem po Buu), jednak dwie pierwsze „sagi” zostały potraktowane po macoszemu – z Freezerem i Cellem staczamy zaledwie tylko dwie walki. Bardziej rozbudowany pod tym względem jest fragment z Buu, który stanowi ponad połowę kampanii fabularnej. Mimo wszystko – jedna z lepszych produkcji.

9. Dragon Ball Z: Super Butoden 2

Nieco starsza produkcja na SNES-a niż Hyper Dimension, co nie oznacza wcale, że gorsza. Gra skupia się wyłącznie na czasach Cella (Super Butoden 2 jest drugą odsłoną cyklu, której poszczególne części skupiają się oddzielnym epizodzie serii „Z”). Postaci jest zaledwie siedem, ale rekompensuje to dość rozbudowana, jak na zwykłą bijatykę, kampania. Dość powiedzieć, że w zależności od wybranej postaci historia inaczej się potoczy, co jest rezultatem także nieliniowej rozgrywki. 

8. Dragon Ball Z: Supersonic Warriors

I kolejna bijatyka, tym razem bardziej współczesna – wydana w 2004 roku na przenośnego Game Boya Advance. Tym, co wyróżnia Supersonic Warriors jest nie bardzo dobra, jak na możliwości GBA, grafika, czy liczba dostępnych postaci (których jest sporo), a tryb fabularny. Twórcy nie poszli na łatwiznę i postanowili nie wałkować po raz n-ty znanych fanom motywów. Tym razem każdy bohater ma własną ścieżkę fabularną, a ich losy często zaskoczą graczy. Przykład? Co powiecie na walkę Freeza vs. Buu? Oczywiście w kampanii… Produkcja doczekała się kontynuacji, stworzonej już na NDS-a.

7. Legend of The Super Saiyan

Pierwszy RPG w naszym zestawieniu. Choć wśród gier w świecie Dragon Balla dominują raczej bijatyki (co jest raczej oczywiste), to nie brak i „rolplejów”. Przy tej grze spędziłem sporo czasu i darzę ją naprawdę dużym sentymentem. Fabuła rozpoczyna się od przybycia Raditza, brata Goku, na Ziemię, a kończy się walką z Freezerem na Namek. Trochę szkoda, że twórcy nie pokusili się o wydanie kontynuacji, osadzonej w czasach Cella….

System walki oparty jest na kartach – wybierając odpowiednią, zadajemy konkretne ciosy. Liczba gwiazdek na danej karcie informuje, jak silny wyprowadzimy atak. Pojedynki prowadzimy w turach, zaś po mapie świata podróżujemy w czasie rzeczywistym (z pewnymi wyjątkami).

6. Dragon Ball: Burst Limit

Wydana rok temu na X360 i PS3 pierwsza w pełni next-genowa gra z Goku i spółką. Najważniejszym „ficzerem” jest tryb multiplayer, który pojawił się po raz pierwszy w produkcji opartej „Smoczych kul”. Niestety multi to nie wszystko – razi trochę mała liczba postaci (jak na 2008 rok) oraz kampania, w której śledzimy wydarzenia od początku serii „Z” do walki z Cellem. Niezaprzeczalną zaletą jest oprawa graficzna, wykonana w technologii cell-shading. Oczywiście w HD.

5. Dragon Ball Z: Infinite World

Ostatnia gra wydana na konsolę poprzedniej generacji, PS2. Krotko: jest to połączenie elementów rodem z Burst Limit i tego, co najlepsze w Tenkaichi Budokai 3. Ciekawostką jest tryb Dragon Mission, który jest niczym innym, jak zwykłą kampanią single. Rozgrywka polega nie tylko na walce – w trakcie zabawy natrafimy od czasu do czasu na takie mini-gierki, jak przejście drogi węża na czas, czy złapanie małpki Kaio. Fabuła prezentuje wydarzenia z serii „Z” i – co ciekawe – z „GT”. W samej grze dostępnych jest około 40 postaci, z czego większość może się także „transformować”, zmieniając wygląd i siłę.

4. Dragon Ball Z: Budokai 3

Wydana w 2004 roku na PS2 bijatyka, która pozwala prześledzić fabułę serii "Z" i "GT". Najważniejszym trybem rozgrywki jest kampania, określana mianem Dragon Universe. Co ciekawe, twórcy zaimplementowali także elementy RPG – dzięki zdobywanym kapsułom, możemy rozwijać umiejętności naszych bohaterów. W trakcie zabawy nie tylko walczymy, ale i podróżujemy na mapie świata.

3. Legacy of Goku (seria)

Jedna z najlepszych serii RPG w świecie Dragon Balla. Choć poszczególne części nie różnią się zbytnio między sobą (poza „jedynką” i „dwójką”), to każda dostarcza mnóstwo godzin dobrej zabawy. Cykl składa się z trzech gier wydanych na Game Boy'a Advance – każda skupia się na jednej „sadze”. Podobnie, jak Legend of the Super Saiyan, darzę te produkcje wielkim sentymentem. System walki nie jest zbyt skomplikowany – pojedynkujemy się w czasie rzeczywistym i mamy do dyspozycji trzy ataki: zwykły, ki, i przemianę. Jeśli macie GBA, polecam.

2. Dragon Ball Z: Raging Blast

Najnowsza produkcja ze świata „Smoczych kul”. Wydana na X360 i PS3 gra jest tak na dobrą sprawę rozwinięciem Burst Limit. Raging Blast oferuje około 70 postaci (w tym liczne „transformacje”). Fabuła opowiada wydarzenia znane z całej serii „Z”. Oczywiście nie wolno zapominać i o oprawie graficznej, która stoi na naprawdę świetnym poziomie. Dobrą informacją jest też to, że Namco zapowiedziało właśnie kilkanaście, co ważne, darmowych (!) DLC, w skład których wejdą nowe postacie.

1. Dragon Ball: Budokai Tenkaichi 3

Jedna z ostatnich produkcji wydanych na konsolę poprzedniej generacji… i uznawana przez fanów za najlepszą. Kampania pozwoli nam wziąć udział w wydarzeniach znanych z serii „Z” oraz „GT”. Najważniejszą zaletą jest jednak liczba dostępnych postaci – wybrać możemy bowiem z około 150 wojowników (!), co jest istnym rekordem, jeśli chodzi o gry z Goku i spółką.

 

Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
niedziela, 13 czerwca 2010, 11:07   Ernestinho11
cała seria dlamnie rządzi. Szkoda ze niepuszczaja juz odcinkow w TV. Poprostu kocham ta anime. Mialem takze przyjemnosc pograc w niektore z tych gier. Bardzo polecam.
piątek, 25 grudnia 2009, 22:53   BarteQ1994
dragon ball jest odjechany, sam miałem zaszczyt pograć przez jakiś czas w Dragon Ball Burst Limit na PS3, barrdzo fajna gra
środa, 23 grudnia 2009, 20:15   Swirex
Bardzo lubię Dragon Balla ogółem, ale przyznam szczerze, że nie grałem we wszystkie z tych pozycji, a przy grze w demo Raging Blast miałem problem z połapaniem się, co się dzieje i ogółem mechaniki tejże pozycji nie pojąłem :p Może dlatego, że za mało czasu z nią spędziłem? Nie wiem, ale to możliwe...
poniedziałek, 21 grudnia 2009, 23:13   Aftar2
tenkaichi 3 ma tylko opening bardzo słaby.... i dlaczego vegety nigdy nie ma na okładce gry???no i z serii gt nie ma vegety w swoim nowym designie ;) szkoda, bo też spoko wyglądał, jest od razu ssj4
poniedziałek, 21 grudnia 2009, 23:02   Aftar2
Cieszę się, że ktoś wreszcie moich modłów wysłuchał i poruszył temat Dragon Balla. tak, 1 miejsce jest zasłużone.... nie grałem w 1 tytuł z tej listy. A ten na next geny tylko u znajomych....heh..... każda z gier tutaj coś oryginalnego oferowała....tylko nextgenowe, to jest to samo co na ps2 z lepszą grafiką
dzięki wam!!!! CDA
Veeeeeeeeggggeeeetaaaaaaaaaaaaa!!!!!!
poniedziałek, 21 grudnia 2009, 21:41   Brian
Kto do mnie na gg pisał w sprawie emulacji DBZ:BT3? Bo mam do tej osoby sprawkę jeszcze, a wyczyściłem archiwum i numeru nie mam ;/
poniedziałek, 21 grudnia 2009, 18:25   mrozman
Gdzie jest Mugen ja się pytam?? Bez niego to ten ranking nieważny chyba! :P
poniedziałek, 21 grudnia 2009, 17:00   gromek
ja tam wole naruto. też by można było by zrobić ranking gier z naruto
a wyszło ich kilka tylko szkoda że nie na pc :(
poniedziałek, 21 grudnia 2009, 15:22   Dragoniter
Mogliby zrobić na pc Dragon Ball Z: Burst Limit albo Raging Blast. Mało tych bijatyk na pc jest :( Gdyby tak jeszcze wydano na pc Bleach:heat the soul..
poniedziałek, 21 grudnia 2009, 15:03   Devox4
Dragon Ball: Budokai Tenkaichi 3
Jest baardzo fajna gralem na ps 2 w co op.
Ale Goku lamił

Podobne newsy

Dragon Ball, Freddie Wong i siła ponad 9 tysięcy [WIDEO]

News
czwartek, 24 listopada 2011

dragon-ball-freddie-wong-i-sila-ponad-9-tysiecy-wideo Kiedy Freddie Wong wraz ze swoją ekipą zbierał fundusze na produkcję serii Video Game High School, zażartował, że osoba, która wpłaci ponad 9 tysięcy dolarów w nagrodę otrzyma film, w którym komik uczci to wydarzenie przebierajac się za postacie z Dragon Balla. Chętnych nie było, ale nagranie powstało. Fanbojom Goku i spółki odradzamy zaglądanie do tego newsa.

Komentarzy:
29

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

Postal III przyszedł do mnie z notką od Mike’a Jareta z Running With Scissors. Uprzedził mnie, że jeżeli zgnoję jego grę w recenzji, to “przyleci do mojego kraju i obije mi twarz lol”. Rozumiecie więc, że nie mogę sobie na zbyt wiele pozwolić. 

Komentarzy:
62

Czasami cieszę się, że jako dzieciak nie zagrałem we wszystkie gry, które mnie interesowały i dzięki temu wciąż mam wiele do nadrobienia. Szczególnie cieszy mnie to, że zostawiłem sobie na później takie tytuły, jak Sanitarium. Tytuły, które zdecydowanie przerosłyby mnie w tamtych czasach. 

Komentarzy:
28

W ubiegłym tygodniu pojawiła się – na szczęście na razie niepotwierdzona – informacja, że nowy Xbox miałby posiadać bliżej niesprecyzowany system "antyużywkowy". Wywołało to szczerze oburzenie wśród graczy, a ja zastanawiam się, czy takim rozwiązaniem Microsoft nie strzeli sobie w stopę.

Komentarzy:
85

Starsze gry posiadają atut, na który nie mogą liczyć najnowsze produkcje – wartość sentymentalną. Wspomnienia to wartość dodana, która wzbogaca nasze ulubione hity z dawnych lat. Niestety, czasem okazuje się, że miłe skojarzenia z przeszłości nie wystarczą.

Komentarzy:
152

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z