41
3.10.2013, 10:53Lektura na 3 minuty

Beyond: Dwie dusze - "premiera" w hollywoodzkim stylu

David Cage to gość, który od kilku lat skutecznie miesza światy gier i filmów. Tym razem poszedł o krok dalej. Wczoraj w Paryżu w ekskluzywnym kinie odbył się specjalny pokaz. Nie zabrakło gwiazd i czerwonego dywanu...


Maciej „MQc” Kuc

Przed wieczorną imprezą jeszcze jednak miałem okazję uczestniczyć w specjalnej konferencji prasowej, podczas której zebrani dziennikarze mogli zadawać twórcom (poza Cage'em były też jego dwie największe gwiazdy: Willem Defoe i Ellen Page) pytania. Zaskoczenia nie było - poza okrągłymi zdaniami o tym, jak są zadowoleni, że mogli wziąć udział w takim projekcie, oboje przyznali, że nie są graczami, a ich skojarzenia z taką formą rozrywki kończą się na Mario czy Sonicu. Stąd też byli nieco zdziwieni, gdy dostali w ogóle propozycje grania w grze - te bowiem kojarzyły im się co najwyżej jedynie z podkładaniem głosów.

Beyond Dwie dusze kręcone było zaś w technice full motion capture, więc jednocześnie kamery sczytywały nie tylko ruchy ciała, ale także mimikę przy jednoczesnym rejestrowaniu audio. Co ciekawe, główną różnicą między kręceniem filmu a gry jest to, że prace nad tą drugą idą nieporównywalnie szybciej. Przy kręceniu takich rzeczy jak "Incepcja" dziennie udaje się nagrać maksymalnie minutę-dwie minuty materiału. W grze jest możliwe 20x więcej – i bynajmniej nie chodzi o to, że aktorzy się nie przykładają. Po prostu gdy wszystko kręcone jest w studiu mo-cap, nie ma potrzeby zmieniania ubiorów w garderobie, światło jest nieistotne, a jedyną charakteryzacją są markery poprzyczepiane do ciał aktorów.

Przed wieczorną galą miałem też okazję zamienić kilka słów na osobności z Davidem Cage’em. To bardzo ciekawa postać, wizjoner z nowatorskim pomysłem na gry, potrafiącym konsekwentnie go urzeczywistniać. Nad Beyond (notabene właściwa, sklepowa premiera gry będzie za tydzień) pracował w sumie trzy lata. Rok zajęło mu pisanie scenariusza, kolejny rok kręcenie, a trzeci – zrobienie wszystkiego innego. Choć budżet tytułu jest tylko nieznacznie wyższy niż w przypadku Heavy Raina, gra jest około trzy razy bardziej skomplikowana (i ma też w obsadzie wielkie gwiazdy, których HR nie miał).

Dowiedziałem się również, że choć gra nie będzie obsługiwała Move’a, to każdy casual (a do nich przeznaczona jest w równym stopniu co do core’owych graczy) może ukończyć cały tytuł w pojedynkę, korzystając ze smartfona (Android i iOS) i specjalnej aplikacji. W tytule pojawi się także co-op, w którym druga osoba za pomocą urządzenia przenośnego będzie mogła sterować samym Aidenem – duchem na stałe powiązanym z Jodie, główną bohaterką.

No dobra, a jak wyglądała sama "premiera”? Aktorzy przechadzali się po czerwonym dywanie, podpisywali autografy, pozowali do zdjęć (mówcie, co chcecie, Ellen jest śliczna) (pamiętajcie tylko, że MQc ma około  2,5 metra wzrostu i z jego perspektywy wszystko wygląda inaczej - przyp. Berlin), następnie zaś miał miejsce około 45-minutowy pokaz urywków gameplayu, a aktorzy byli jeszcze przez godzinę do dyspozycji tłumnie zaproszonych przez Sony widzów i odpowiadali na pytania (ciągle te same... "Jak to jest grać w grze?”).

O całej sprawie warto pisać z dwóch powodów. Po pierwsze: Beyond zapowiada się na znakomitą produkcję (demo już jest na PSN-ie) i już chyba ostatni tak wielki exclusive na konsolę obecnej generacji (Gran Turismo 6 jest jednak bardziej niszowy). Po drugie: bardzo dobrze, że gry - zarabiające już od lat więcej pieniędzy niż filmy – mogą mieć tak samo bogatą oprawę. Pod paryskim kinem zgromadziła się duża liczba gapiów zaciekawionych wydarzeniem. I nawet z rozmów z zaproszonymi na pokaz dziennikarzami (raczej z branży filmowej, byłem jedyną osobą z Polski związaną przede wszystkim z grami) można było się dowiedzieć, że choć niektórzy w ogóle nie grają, po zobaczeniu Beyond kupią sobie konsolę.

paryz-qnik-2_175bj.jpg

Redaktor
Maciej „MQc” Kuc

Z CDA związany jestem od czasów, gdy posiadanie napędu CD dawało +5 do szacunku na podwórku. Do 2016 roku byłem naczelnym, dziś gram i piszę już tylko dla przyjemności.

Wpisów133

Obserwujących0

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze